Reklama

Jerzy Jachowicz ułaskawiony

Ponad rok zajęła prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu analiza wniosku o ułaskawienie nestora dziennikarstwa śledczego skazanego za zniesławienie byłego esbeka

Publikacja: 03.08.2012 12:12

Jerzy Jachowicz ułaskawiony

Foto: W Sieci Opinii

Jerzy Jachowicz, dziś felietonista "Uważam Rze", w rozmowie z portalem wpolityce.pl stwierdza:

Nie ukrywam, że decyzja Bronisława Komorowskiego, niezależnie od wszystkich poprzedzających ją okoliczności bardzo mnie uradowała.

I dodaje:

Chciałbym gorąco podziękować dziesiątkom osób bliskim i znanym mi oraz nieznanym, którzy rok temu wsparli mnie materialnie oraz setkom tych, który poparli wniosek o ułaskawienie. Wiem, że w jakimś stopniu to nasza wspólna radość.

O co chodzi? Jak mogliśmy przeczytać na łamach "Rz" w lipcu ubiegłego roku:

Reklama
Reklama

Jerzy Jachowicz, dziennikarz śledczy z 40-letnim stażem, przegrał w 2010 r. proces, który wytoczył mu płk Ryszard Bieszyński. Były oficer SB, UOP i ABW twierdził, że komentarz Jachowicza "Macki sięgnęły Ameryki?" ("Dziennik", 13 października 2007 r.) dotyczący ekstradycji Edwarda Mazura w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały naruszył jego dobre imię. Sąd przyznał mu rację i skazał dziennikarza na karę 16 tys. zł (wyrok utrzymano w apelacji).

W maju Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wystąpił do prezydenta Bronisława Komorowskiego z prośbą "o ułaskawienie znakomitego dziennikarza, którego publikacja spowodowała, że ten, który walczył z przestępczością został skazany i wpisany do rejestru skazanych". W czerwcu o ułaskawienie wystąpił w imieniu Jachowicza także jego adwokat.

Przed posiedzeniem sądu, które rok temu rekomendowało prezydentowi ułaskawienie dziennikarza, jego adwokat Artur Wdowczyk podkreślał:

Jerzy Jachowicz, choć z wyrokiem się nie zgadza, zrealizował go w całości: wpłacił wszystkie zasądzone pieniądze, w tym koszta komornicze i procesowe (…) Jednak wniosek o ułaskawienie jest konieczny i dotyczy całego wyroku. Nie może tak być, że dziennikarz naraża się w imię interesu publicznego, a w efekcie wyroku za słowa zostaje postawiony na równi z pospolitymi przestępcami.

Jerzy Jachowicz dodawał:

Tu nie chodzi o mnie, tylko o wolność słowa. By sądy nie były nową cenzurą.

Jerzy Jachowicz, dziś felietonista "Uważam Rze", w rozmowie z portalem wpolityce.pl stwierdza:

Nie ukrywam, że decyzja Bronisława Komorowskiego, niezależnie od wszystkich poprzedzających ją okoliczności bardzo mnie uradowała.

Pozostało jeszcze 90% artykułu
Reklama
Publicystyka
Jacek Nizinkiewicz: Karol Nawrocki potwierdził na Radzie Gabinetowej, jaki jest jego główny cel
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Publicystyka
Joanna Ćwiek-Świdecka: Panie Prezydencie, naprawdę wytyka Pan Ukraińcom leczenie dzieci z rakiem?
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Antyukraińskie żniwa prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Roman Kuźniar: Fiasko „strategii szaleńca”
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Publicystyka
Marek Migalski: Duopol PO-PiS wiecznie żywy
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama