Reklama

Marek A. Cichocki: Amerykańskie wycofanie, francuskie ambicje, niemieckie przywództwo

Krytyka spadła z najmniej spodziewanej strony. Z samego centrum starego, liberalnego Zachodu.
Friedrich Merz

Friedrich Merz

Foto: Bloomberg

Liana Fix jest uznaną ekspertką zajmującą się niemiecką historią i polityką w wielce szacownej instytucji, jaką jest Council on Foreign Relations. Lista renomowanych fundacji i think-tanków, z którymi współpracowała, jest imponująca. I to właśnie ona, nie gdzie indziej, jak na łamach magazynu „Foreign Affairs”, opublikowała tekst, w którym przestrzega, że nagła i niekontrolowana remilitaryzacja Niemiec, ogłoszona przez kanclerza Fryderyka Merza, może stanowić dla Europy prawdziwe zagrożenie.

Koniec powojennej równowagi sił w Europie

Tekst jest w pewnym sensie przełomowy, bo chyba po raz pierwszy w sposób tak otwarty w ramach wciąż istniejącego zachodniego mainstreamu stawia problem, o którym mówi się już od pewnego czasu, ale raczej po cichu i pokątnie. Oparcie europejskiego bezpieczeństwa na nowej militarnej dominacji Niemiec oznaczałoby całkowite zerwanie z dotychczasowym układem sił, na którym zbudowana została powojenna Europa.

Czytaj więcej

Marek A. Cichocki: Niebezpieczna gra Zachodu z Rosją. Lepiej żeby Polska nie stała z boku

Problem jest głębszy niż tylko lęki przed możliwością odradzania się niemieckiego militaryzmu, które w kontekście rosnących wciąż notowań AfD wcale nie muszą być wyrazem jakichś antyniemieckich obsesji. Chodzi jednak o coś więcej, na co zwraca uwagę Fix – o trwałą destabilizację kontynentu i wejście w spiralę niebezpiecznej rywalizacji między państwami na tle obaw o wzajemne bezpieczeństwo. Sprawa faktycznie dotyczy kwestii drażliwej, skoro nawet w Niemczech niektórzy zaczęli krytykować Merza za jego zapowiedzi budowy największej kontynentalnej armii bez oglądania się na innych.

Powrót dawnych rywalizacji zamiast wspólnego bezpieczeństwa

Niestety, wygląda na to, że proces, nad którym nikt nie będzie umiał zapanować, już został uruchomiony. Chcą go Amerykanie, by zmniejszyć swoje zaangażowanie w Europie, Francuzi, którzy wciąż wierzą, że zbudują suwerenną Europę, oraz Niemcy, którzy zrozumieli, że nie utrzymają przywództwa na kontynencie bez przewagi militarnej. Nikt jednak nie pyta o konsekwencje takich fundamentalnych zmian, ani o to, jaka właściwie rola i jakie miejsce w europejskich strukturach miałyby takiemu nowemu wielkiemu militarnemu potencjałowi Niemiec przypadać.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Marek A. Cichocki: Zapraszamy na europejski rollercoaster

W tych okolicznościach powrót starych rywalizacji w Europie wydaje się więc być nieunikniony, a budowanie bardziej zrównoważonych i opartych na wzajemnym zaufaniu struktur wspólnego, europejskiego bezpieczeństwa coraz mniej prawdopodobne.      

Marek A. Cichocki

Współprowadzący podcast „Niemcy w ruinie?”



Publicystyka
Konrad Szymański: Nad SAFE unosi się długi cień Zbigniewa Ziobry
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Publicystyka
Estera Flieger: Dorastanie Europy
Publicystyka
Marek Kutarba: Estonia grozi Rosji atakiem rakietowym. Co może być jego celem?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Czy Zbigniew Ziobro ma na siebie pomysł
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama