Reklama

Totalny dżihad, totalny obłęd

Piątek 26 czerwca 2015 przejdzie do historii terroryzmu, nie tylko islamskiego, choć z tym ostatnio mamy prawie wyłącznie do czynienia.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Reklama

Kilka zamachów w kilku krajach na trzech kontynentach w ciągu kilku godzin. Jeszcze nie do wszystkich dotarły wieści z Francji, a już zaatakowane zostały Tunezja i Kuwejt.

Fundamentaliści islamscy wiedzą, jak przykuć uwagę świata. I jak niewielkim kosztem wzbudzić przerażenie, które może doprowadzić do wielkich zmian. Może wstrząsnąć państwowością (Tunezji), zaszkodzić gospodarce wielu krajów, zasiać nieufność i nienawiść do obcych, wywołać chaos. Koszt jest niewielki, wystarczy tysiąc dolarów, by kupić broń, dolecieć na miejsce zamachu. I jeszcze wysłać zdjęcie z miejsca zbrodni.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama