Od komisji hazardowej zależą dziś najważniejsze polityczne decyzje. Nawet start w wyborach prezydenckich Donalda Tuska. Wszystkie ostatnie komentarze na ten temat, także polityków PO, nawiązują do zaplanowanego na początek lutego przesłuchania premiera.
Podobnie jest z drugiej strony, gdzie usunęli się na bok wszyscy najważniejsi politycy, by dać się „wybrzmieć” echom wydarzeń z komisji. Według żargonu polskich polityków – pozwolić, by Platforma sama się „grillowała”. Bo prawie wszystkie doniesienia z komisji hazardowej są nieprzychyl- nie dla niej komentowane.