Reklama

Problemy PO nie znikną

Rekonstrukcja nie rozwiązuje żadnego z problemów, które sprawiały, że notowania Platformy spadały. Nie przywraca też atrakcyjności samemu szefowi rządu.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała Waldemar Kompała

Politycy Platformy i premier Donald Tusk w rozpoczętej wczoraj rekonstrukcji rządu pokładali głęboką nadzieję, że stanie się ona punktem zwrotnym. Że od niej słupki popularności pójdą w górę i zacznie się marsz po kolejne zwycięstwa wyborcze.

Jak to się jednak może stać, skoro premier mówił w środę, że wysoko ocenia odwoływanych ministrów? Skoro byli tak kompetentni, rekonstrukcja nie jest potrzebna, a jeśli jednak popełniali błędy, to dlaczego czekał z ich wymianą do połowy kadencji?

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama