Najobszerniej do tematu podeszła "Rzeczpospolita" poświęcając tematowi całą „Rzecz o polityce".
"Gazeta Wyborcza" zajmuje się tematem w nie mniejszym wymiarze, a nawet z czołówką Agnieszki Kublik i Pawła Wrońskiego w tekście: „Jak Bronisław Komorowski nie został prezydentem KRONIKA KATASTROFY". Tytuł mówi sam, za siebie. To gorzkie rozliczenie z brakiem politycznego refleksu, nieudolnością i bałaganem przy kampanii: „Z relacji wyłania się obraz potwornego bałaganu, kompetencyjnego zamętu oraz frakcyjnych walk w Pałacu Prezydenckim i samej Platformie". Tezy postawione po męsku, po trosze okrutne dla samej Wyborczej.