Zmiana kwalifikacji tragedii na promie. Śledztwo w sprawie zabójstwa

Polskie służby przejęły śledztwo w sprawie wypadnięcia za burtę promu Stena Spirit kobiety i dziecka. Prokuratura w Gdańsku zmieniła kwalifikację zdarzenia na zabójstwo i próbę targnięcia się na życie.

Publikacja: 01.07.2023 14:10

Prom Stena Spirit

Prom Stena Spirit

Foto: PAP, Adam Warżawa

Około godziny 16.00 w czwartek  siedmiolatek i jego matka wypadli z promu kursującego między Gdynią a Karlskroną.

Po godzinnych poszukiwaniach oboje podjęto z wody - matkę znalazła załoga śmigłowca, chłopca - załoga łodzi ratunkowej promu Stena Spirit.

Oboje zostali przewiezieni do szpitali, ale ich życia nie udało się uratować.

Czytaj więcej

Nie żyją kobieta i dziecko, którzy wypadli z promu na Bałtyku

Początkowo informowano, że prawdopodobnie chłopiec wypadł za burtę, a matka rzuciła się na ratunek.

Śledztwo w tej sprawie prowadziły zarówno służby szwedzkie, jak i polskie.

Jednak krótko po zdarzeniu policja, która generalnie nie udzielała informacji, przyznała, że nie jest wykluczone śledztwo w innym kierunku.

W sobotę prokuratura rejonowa w Gdańsku poinformowała, że po powrocie promu do Polski, po oględzinach i analizie nagrań z monitoringu kwalifikacja zdarzenia została zmieniona na zabójstwo i próbę targnięcia się na życie.

Śledztwo przejęła strona polska.

Nagranie z monitoringu z pokładu statku 

Dziennik "Super Express" informuje, że na zapisie z monitoringu widać, że kobieta trzyma dziecko, które obejmuje ją na wysokości bioder.

Na statku było wiele kamer, które zarejestrowały, co działo się na pokładzie przed tragedią.

Śledczy mieli już zabezpieczyć wózek i telefon kobiety.

Dania prowadzi własną kontrolę

Ponieważ prom jest zarejestrowany w Danii, a do tragedii doszło na wodach międzynarodowych, sprawę bada również Dania

Duńska komisja ds. wypadków poinformowała w sobotę, że sprawdzana jest tzw. czarna skrzynka statku.

- Zbieramy informacje we współpracy ze Stena Line. Potwierdziliśmy, że zabezpieczyli czarną skrzynkę. Dzięki niej, zeznaniom świadków  i innym informacjom zbadamy, czy był to wypadek. Jeśli okaże się, że popełniono przestępstwo, do innych organów należy przeprowadzenie śledztwa - powiedział śledczy Morten Fredriksen.

Około godziny 16.00 w czwartek  siedmiolatek i jego matka wypadli z promu kursującego między Gdynią a Karlskroną.

Po godzinnych poszukiwaniach oboje podjęto z wody - matkę znalazła załoga śmigłowca, chłopca - załoga łodzi ratunkowej promu Stena Spirit.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
Śmierć Jacka Jaworka. Trzy lata czekał, żeby się zabić?
Przestępczość
Niespodziewany zwrot w sprawie ataku w Lesie Bródnowskim. Nastolatkowie, którzy trafili do szpitala, "brali czynny udział" w zdarzeniu
Przestępczość
Wiceminister Czesław Mroczek o doniesieniach "Rzeczpospolitej": Polskie służby sprawdzają organizatorów przerzutu migrantów z Białorusi
Przestępczość
Grupa przestępcza rozbita. Pieniądze z migracji płynęły do grup terrorystycznych
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Przestępczość
Warszawa. Atak nożownika w Lesie Bródnowskim. Rannych dwóch nastolatków