Do tragedii doszło we wsi Weszkajma, w czasie leżakowania dzieci.

Napastnik miał być uzbrojony w radziecką, dwulufową strzelbę myśliwską, IZH-27.

Dzieci, które padły ofiarą napastnika, miały 5 i 6 lat.

Czytaj więcej

Miły pan Putin i przydatne łagry. Kreml uczy dzieci historii

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej poinformował o wszczęciu śledztwa ws. zabójstwa w związku ze strzelaniną w przedszkolu. Śledczy mają obecnie pracować na miejscu zbrodni, by "wyjaśnić wszystkie okoliczności, a także wydarzenia oraz uwarunkowania, które przyczyniły się do popełnienia zbrodni". 

Według Interfaxu sprawcą zbrodni miał być 26-letni Achtiamow Rusłan Ruszanowicz. Mężczyzna miał leczyć się psychicznie.

Mężczyzna użył broni, która nie należała do niego. Osoba, do której należała broń posiadała ją legalnie - był to mężczyzna mający 68 lat, którego ciało znaleziono na terenie kamieniołomu. Mężczyzna został prawdopodobnie zamordowany - informuje Interfax.