Reklama

Piwo w odwrocie, browary zwalniają pracowników

Heineken zwolni 5-6 tys. pracowników, czyli 7 proc. zatrudnionych. Przyczyną jest spadająca sprzedaż. Drugi pod względem wielkości browar na świecie nie spodziewa się szybkiej zmiany zachowań konsumentów, którzy kupują mniej alkoholu.

Publikacja: 11.02.2026 12:50

Piwo w odwrocie, browary zwalniają pracowników

Foto: AFP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przyczyny spadku sprzedaży piwa i jak to wpływa na zatrudnienie w Heinekenie?
  • Dlaczego młodsze pokolenia, takie jak Generacja Z, zmieniają swoje podejście do alkoholu?
  • Jakie strategie przyjmuje Heineken, aby odpowiedzieć na wyzwania rynku i uspokoić inwestorów?
  • W jaki sposób globalne zmiany ekonomiczne wpływają na sprzedaż piwa w Polsce?
  • Jakie działania podejmują inne browary, takie jak Carlsberg, w reakcji na spadający popyt?
  • Jakie są prognozy w zakresie zysków dla Heinekena i Carlsberga na najbliższe lata?

Heineken zatrudnia obecnie na świecie 87 tys. osób, ale drugi co do wielkości producent piwa zmaga się od kilku lat ze spadającym popytem i wielkimi zmianami w zachowaniach konsumentów. Zwłaszcza młodsi, jak Generacja Z, odwracają się od wszelkiego typu alkoholi, co dla producentów jest nowym zjawiskiem.

Heineken dodatkowo musi teraz szukać nowego prezesa po zaskakującej rezygnacji Dolfa van den Brinka w styczniu. Zapowiedziane zwolnienia pracowników zostaną przeprowadzone w ciągu dwóch lat.

Piwo na cenzurowanym

Heineken, do którego należą też takie marki jak Tiger i Amstel, obiecał osiągnąć wyższy wzrost przy mniejszych nakładach, starając się uspokoić niezadowolonych inwestorów, którzy twierdzą, że firma nie nadąża za zmianami na rynku. Sprzedaż w całym sektorze spada m.in. z powodu gorszej sytuacji finansowej konsumentów. 

W Polsce również, jak pisaliśmy, sprzedaż większości kategorii alkoholowych spada, a najmocniej widać to w przypadku piwa i wódki. Ogółem rynek skurczył się w ciągu ostatnich miesięcy wartościowo o 1,7 proc., a ilościowo aż o 5,2 proc.

Reklama
Reklama

Producenci muszą na to reagować. Jak podaje Reuters, także Carlsberg ogłosił redukcję zatrudnienia, podczas gdy inni producenci piwa i napojów spirytusowych obniżają koszty, sprzedają aktywa i ograniczają produkcję po latach słabej sprzedaży. Jednocześnie w przypadku Heinekena po ogłoszeniu decyzji o zwolnieniach akcje wzrosły o 4 proc., po wzroście o około 7 proc. od końca 2025 roku.

Dyrektor finansowy Harold van den Broek podkreślił podczas telekonferencji z mediami, podczas której ogłoszono roczne wyniki firmy, że niektóre cięcia będą koncentrować się na Europie lub rynkach niepriorytetowych, oferujących mniejsze perspektywy wzrostu. Inne będą wynikiem wcześniej ogłoszonych cięć skoncentrowanych na sieci dostaw Heinekena, centrali i regionalnych jednostkach biznesowych.

Analitycy widzą, że oprócz słabego popytu, producenci alkoholu stoją również w obliczu długoterminowych zagrożeń, takich jak kwestie zdrowotne, konkurencja ze strony alternatywnych produktów oraz nowych, do których zaliczyć można rosnącą popularność leków na odchudzanie. Konsumenci na całym świecie przesuwają też zainteresowanie w stronę wersji bezalkoholowych, na co browary odpowiadają rozwijaniem takiej oferty

Browary walczą o zyski

Heineken przewiduje wolniejszy wzrost zysków w 2026 r., wynoszący od 2 do 6 proc., w porównaniu z prognozowanym na 2025 r. wzrostem na poziomie od 4 do 8 proc. Carlsberg również prognozował w zeszłym tygodniu wzrost zysków w 2026 r. w tym samym przedziale.

Heineken odnotował także lepszy od prognoz roczny zysk operacyjny, który wzrósł o 4,4 proc. w 2025 r., w porównaniu z oczekiwaniami analityków na poziomie 4 proc. Analitycy stwierdzili, że Heineken przebił również prognozy w innych wskaźnikach, takich jak przychody, i z zadowoleniem przyjęli konserwatywne podejście firmy do prognoz w trudnym otoczeniu.

Przemysł spożywczy
Polacy wydali 38 mld zł na mięso. Roślinne zamienniki nie zdobyły rynku
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Przemysł spożywczy
Rosyjska mizeria z ananasów. Ogórki są droższe od egzotycznych owoców
Przemysł spożywczy
Sieć restauracji Michała Sołowowa z wnioskiem o upadłość. Co dalej z North Fish?
Przemysł spożywczy
Ceny kakao nurkują. Nadchodzi czas tańszej czekolady?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama