Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są najnowsze zarzuty postawione Januszowi Palikotowi i jakie mają one konsekwencje prawne?
- W jaki sposób Janusz Palikot miał wprowadzać inwestorów w błąd i jaki jest zakres finansowy tych działań?
- Jaka jest obecna sytuacja związana z upadłością spółek należących do Grupy Manufaktura Piwa Wódki i Wina?
- Co obejmuje proces sprzedaży majątku Manufaktury realizowany przez syndyka i jakie elementy są na liście sprzedażowej?
Co słychać w śledztwie w sprawie Janusza Palikota i w upadłości jego "holdingu", Manufaktury Piwa Wódki i Wina i licznych powiązanych z nią spółek? Prokuratura w najbliższych miesiącach może podjąć ważne dla śledztwa decyzje, dowiedziała się "Rzeczpospolita". Zaś krakowski sąd w połowie stycznia pozwolił syndykowi na sprzedaż majątku Manufaktury, w tym – 18 tys. butelek BUH Vodka, 341 tys. butelek Kraft Palikot.
Ilu inwestorów wprowadził w błąd Janusz Palikot?
Janusz Palikot dostał nowe zarzuty, ma już ich łącznie – dziewięć, najnowszy to zarzut wprowadzenia w błąd 145 inwestorów i pokrzywdzenie ich na łącznie kwotę ponad 13 milionów zł. Trwa też analiza przepływów finansowych i kampanii finansowych, za pomocą których spółki namawiały ludzi na finansowanie, inwestycje lub "pożyczki", w całej grupie spółek skupionych wokół Manufaktury.
Czytaj więcej
Palikot zebrał 2 mln zł kaucji i wyszedł z aresztu. Na upadłość jego spółki mają się zrzucać wier...
Redakcja zapytała prokuraturę, na jakim etapie jest postępowanie wobec Janusza Palikota, który przed rokiem wyszedł z aresztu, gdy wpłacił uzbierane 2 mln zł kaucji, następnie opublikował książkę "Dzienniki z więzienia". - Uprzejmie informuję, iż w toku śledztwa, na bieżąco wykonywane są czynności dowodowe, które mają na celu zobrazowanie pozostających w zainteresowaniu organów ścigania kampanii m.in. inwestycyjnych, pożyczkowych w różnych spółkach należących do Grupy Kapitałowej Manufaktura Piwa Wódki i Wina. W związku z powyższym m.in. uzupełniono zarzuty podejrzanemu Januszowi P. (aktualnie jest to dziewięć zarzutów) o kolejny czyn związany z wprowadzeniem w błąd 145 inwestorów i pokrzywdzenie ich na łączną kwotę ponad 13 mln zł – informuje prokurator. Co więcej, ponieważ prokuratura prowadzi właśnie analizę zgromadzonej dokumentacji, przepływu środków finansowych, a efekty tej analizy pozwolą na ocenę tych zachowań pod kątem prawno-karnym, to niebawem w śledztwie mogą zostać podjęte ważne decyzje: – Niewykluczone jest w najbliższych miesiącach zakończenie części wątków i w tym zakresie podjęcie decyzji merytorycznej – pisze do redakcji prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.