W referendum konstytucyjnym przytłaczająca większość Kazachów
wypowiedziała się za zmianami w ustawie zasadniczej umacniającymi władzę
prezydenta. Opozycja obawia się, że 72-letni Kasym-Żomart Tokajew może
wykorzystać zmiany do przedłużania swojej władzy.
W państwach postsowieckich to powszechna przypadłość
prezydentów, utrzymujących władzę – faktycznie dożywotnio. Tak stało się już w
Rosji, na Białorusi, w Tadżykistanie czy Uzbekistanie, gdzie zmieniono
konstytucje, dając przywódcom prawo rządzenia aż do śmierci.