Dyskusja o unijnym programie SAFE i finansowaniu modernizacji polskich Sił Zbrojnych nie zakończyła się wraz z wetem prezydenta Karola Nawrockiego. Chcemy, by ta istotna debata nadal odbywała się na naszych łamach. Prezentujemy dziś dwugłos o politycznym znaczeniu weta i pomysłach, co dalej. Poniżej krytyczna wobec prezydenckiej decyzji opinia dr. Wojciecha Warskiego, członka Rady Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i eksperta zespołu „Team Europe” przy Przedstawicielstwie Komisji Europejskiej. Zachęcamy też do zapoznania się z głosem prof. Andrzeja Nowaka, laureata Nagrody „Rzeczpospolitej” im. Jerzego Giedroycia z 2012 r., a dziś doradcy społecznego prezydenta RP, który wychodzi z oryginalną propozycją, kto mógłby spłacić pożyczki potrzebne do zapewnienia Polsce bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
A gdyby tak rząd niemiecki poważnie rozważył sfinansowanie Polsce pożyczki SAFE w ramach reparacji? To byłaby zarazem niemiecka inwestycja we własn...
Decyzja o prezydenckim wecie wobec uchwalonej 27 lutego ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa (ang. SAFE) jest złowróżbna i wyzywająco podjęta w rocznicę przystąpienia Polski do NATO. Ta ustawa miała zapewnić armii kły do walki z wrogiem, by na współczesnym polu walki była w stanie nas obronić. Miała być kołem zamachowym dla polskiej zbrojeniówki. W zamian prezydent Nawrocki proponuje swój (?) pomysł SAFE 0 proc.
Dziesiątki opinii i analiz ekonomistów z całego spektrum politycznego, w tym z kręgu RPP, wykazały w ostatnich kilkunastu dniach niedorzeczność tej prezydenckiej propozycji. Wydaje się, że w tej materii wszystko zostało już powiedziane. Nie zmieni tego obrazu kilka opinii przeciwnych ze strony „dyżurnych ekonomistów partii”, bowiem żadne zaklinanie rzeczywistości przez prezesa Adama Glapińskiego i żadne chaotyczne zapisy projektu tej kontrustawy nie zmienią elementarnego faktu, że projekt prezydencki nie wskazuje źródeł solidnego finansowania. Należy ubolewać, że głowa państwa oraz prezes banku centralnego rzucają na szale autorytet tych instytucji bez wiarygodnych argumentów, lekceważąc w oczywistym celu propagandowym egzystencjalne zagrożenie kraju. Gołosłowne stwierdzenie z orędzia prezydenckiego, że jego pomysł zapewni finansowanie dla polskich zbrojeń równe lub nawet większe od finansowania SAFE, jest wierutnym kłamstwem.
Dlaczego PiS i prezydent Karol Nawrocki nagłe zmienili zdanie w kwestii programu SAFE?
Fakt, że przez cały 2025 r. starania o europejskie pieniądze na dozbrojenie Polski spotykały się z pozytywnym lub w najgorszym razie neutralnym przyjęciem ze strony obecnej „opozycji patriotycznej” wyraźnie uśpił czujność rządzących i opinii publicznej. Dla każdego myślącego Polaka zagrożenie rosyjskie jest oczywiste i logiczny jest argument, że SAFE zapewnia warunki finansowania kilkukrotnie oszczędniejsze niż zaciągane w podobnej atmosferze przez ministra Mariusza Błaszczaka kredyty w Korei Płd. To wydawało się dostatecznym zabezpieczeniem, że projekt SAFE nie będzie atakowany politycznie. Jeszcze w grudniu na posiedzeniu BBN – według relacji minister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej – panowała aprobata dla tej pożyczki.