Jak wynika z informacji dziennika „Financial Times”, nowe ostrzeżenia o potencjalnych, istotnych opóźnieniach otrzymały m.in. Wielka Brytania, Polska, Litwa oraz Estonia.

Powodem ma być konflikt z Iranem, który znacząco nadweręża amerykańskie zapasy. To kolejny w ostatnich tygodniach sygnał wskazujący, że Europa może w przyszłości napotkać trudności z dostępem do amerykańskiego arsenału.

Przedstawiciele USA już wcześniej informowali państwa europejskie, że część dostaw systemów uzbrojenia może zostać opóźniona właśnie z powodu wyczerpywania się zapasów w związku z działaniami wojennymi na Bliskim Wschodzie.

Opóźnienia w dostawach amerykańskiej broni do Europy

W połowie kwietnia Reuters informował, że opóźnienia w dostawach uzbrojenia ze Stanów Zjednoczonych obejmą kilka państw europejskich, w tym kraje bałtyckie oraz region Skandynawii. Ograniczenia eksportowe miały dotyczyć przede wszystkim rakiet do systemów obrony powietrznej Patriot, których zapasy miały zostać mocno uszczuplone w wyniku intensywnych ostrzałów ze strony Iranu oraz działań militarnych na Bliskim Wschodzie, obejmujących m.in. ataki na bazy wojskowe USA w regionie.

Czytaj więcej

Donald Trump w orędziu: Jeszcze 2-3 tygodnie. Cofniemy Iran do epoki kamienia

Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio pod koniec marca nie wykluczał, że część dostaw broni zakupionej przez państwa NATO mogłaby zostać czasowo przekierowana na potrzeby Stanów Zjednoczonych.

Jednocześnie media informowały, że Departament Stanu USA zatwierdził sprzedaż uzbrojenia bliskowschodnim sojusznikom – Izraelowi, Katarowi, Kuwejtowi oraz Zjednoczonym Emiratom Arabskim – o łącznej wartości przekraczającej 8,6 miliarda dol.

Co z dostawami rakiet Patriot dla Polski?

Zgodnie z obecnymi planami, od 2027 r. do Polski mają rozpocząć się dostawy sześciu baterii systemu Patriot, zamówionych jesienią 2023 r. Polska kupiła również pociski powietrze–powietrze AMRAAM oraz systemy artylerii rakietowej HIMARS.

W kwietniu wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz był pytany o możliwe opóźnienia wynikające z sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jak stwierdził, „może dojść do takich opóźnień”, zaznaczając jednocześnie, że Polska pozostaje w stałym kontakcie ze stroną amerykańską. Dodał również, że ewentualne przesunięcia nie powinny być bardzo dotkliwe, choć mogą dotyczyć także Polski.

Czytaj więcej

USA wysłały sprzęt i amunicję do Izraela. Tysiące ton w ciągu doby

Minister podkreślił także, że odbudowa zdolności produkcyjnych przemysłu zbrojeniowego – zarówno amerykańskiego, jak i europejskiego – to proces liczony w latach, a nie miesiącach.

Waszyngtoński ośrodek Center for Strategic and International Studies w kwietniu informował, że siły zbrojne USA zużyły znaczną część kluczowych zapasów uzbrojenia. Według danych ośrodka, wykorzystano już co najmniej połowę pocisków systemu THAAD, niemal połowę pocisków Patriot, około 45 proc. nowych pocisków balistycznych PrSM wystrzeliwanych z HIMARS oraz 30 proc. rakiet manewrujących Tomahawk.

Dodatkowo zużyciu uległo około 20 proc. pocisków systemu Aegis (SM-3 i SM-6) oraz rakiet JASSM. Eksperci CSIS oceniają, że pełne uzupełnienie tych zasobów może potrwać od jednego do czterech lat.