Reklama

Konrad Szymański: Polska weszła na drogę do polexitu

Nie przekonują mnie zapewnienia, że do antyeuropejskiego przesilenia w Polsce droga jest wciąż daleka. Liczy się trend i całkowita bezbronność prawicy wobec antyeuropejskiego resentymentu.
Konrad Szymański: Polska weszła na drogę do polexitu

Foto: FH Media Design/AdobeStock

Dwa kluczowe zjawiska, które zaprowadziły Wielką Brytanię do opuszczenia Unii Europejskiej, to skłonność kontynentalnej Europy do paternalizmu w traktowaniu brytyjskiego podejścia do integracji oraz taktyczne redukowanie integracji do wspólnego rynku i współpracy czysto gospodarczej przez samych Brytyjczyków. Stworzyło to wybuchową mieszankę podejrzliwości i rozczarowania, która eksplodowała w referendum brexitowym w 2016 r.

Problem konserwatywnego, taktycznego spłycenia sensu integracji i unikania debaty o suwerenności był podniesiony już na samym początku starań o wejście do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG), w 1961 r. Przy okazji formułowania wniosku o członkostwo w EWG przez rząd Harolda Macmillana, Lord Kanclerz Kilmuir „jako zdecydowany zwolennik wniosku (…) nalegał, aby te implikacje zostały »ujawnione już teraz«, ponieważ w przeciwnym razie »ci, którzy sprzeciwiają się całej idei przystąpienia do Wspólnoty, z pewnością wykorzystają je później z jeszcze większymi skutkami«” – pisze Christopher Tugendhat w swej książce „The Worm in the Apple”.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Czeka nas kolejny konflikt dotyczący islamu. Ale już w obrębie Zachodu
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
Jerzy Haszczyński: Trzy przyjaciółki z Teheranu
Plus Minus
Kataryna: SAFE 0 procent, czyli prezydent Karol Nawrocki jak Scarlett O’Hara
Plus Minus
Bogusław Chrabota: Z wielu złych scenariuszy jeden dla Iranu jest najgorszy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama