Akcyza uderzyła w małpki, najtańsze wódki słabną

Wódka wciąż drożeje, więc kupujemy jej coraz mniej. W styczniu i lutym 2022 r. Polacy kupili i wypili o jedną dziesiątą mniej wódki niż przed rokiem.

Publikacja: 20.03.2022 22:33

Akcyza uderzyła w małpki, najtańsze wódki słabną

Foto: Adobe Stock

Opłata od pojemności wstrzymała inwazję małpek na półkach małych sklepów i odwróciła wieloletni trend sprzedaży wódki. Po ciosach w postaci wprowadzenia wyższej akcyzy oraz tzw. podatku małpkowego w ubiegłym roku sprzedaż czystych setek wódki spadła o 23 proc., a największych małpek – nawet o jedną trzecią. Pierwsze dwa miesiące 2022 r. przyniosły kolejne spadki sprzedaży wódki czystej o 9 proc.

Tania wódka słabnie

– To właśnie nabywcy najtańszych wódek najbardziej ograniczyli swoje zakupy, wolumen sprzedaży wódek z segmentu ekonomicznego spadł aż o 17 proc. – mówi Elżbieta Szarejko, analityk agencji Centrum Monitorowania Rynku. Z danych przygotowanych przez CMR na prośbę „Rzeczpospolitej” wynika, że wprowadzony w 2021 r. podatek małpkowy, wspierany przez podwyższoną akcyzę, faktycznie osiągnął swój cel i ograniczył sprzedaż małpek.

Klienci kupili w małych sklepach aż o 11 proc. mniej wódki ogółem, jednak widać tu silne różnice w spadku sprzedaży, zależne od pojemności butelek. Najmocniej ucierpiała sprzedaż czystej wódki w największych małpkach – butelki o pojemności 200 ml zanotowały spadek aż o 30 proc., setki – spadły o 23 proc., największe pojemności 700 ml spadły o 12 proc. Sprzedaż wódki czystej, jak i smakowej spadła w ubiegłym roku o odpowiednio 10 i 11 proc. Najmniejsze małpki smakowe straciły 17 proc. sprzedaży, te o pojemności 200 ml spadły o 12 proc. O 1 proc. wzrosła jedynie sprzedaż smakowych półlitrówek.

Rosnące ceny wymuszają dalsze spadki sprzedaży: w ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2022 r. wódka znowu podrożała (smakowa o 6–7 proc., czysta o 10 proc.) i w efekcie klienci kupili o 9 proc. wódki czystej i o 1 proc. wódki smakowej mniej. Ten 1 proc. to jednak efekt walki o utrzymanie ceny za opakowanie – producenci zmniejszali zawartość alkoholu i pojemność opakowań. W smakowych wariantach małpek standardem jest już napój o mocy 25–30 proc., gdy wódką można nazywać płyn o zawartości alkoholu powyżej 37,5 proc.

Silny spadek nie zaskakuje, ponieważ najmniejsze butelki z alkoholem zostały w 2021 r. obciążone wspomnianą dodatkową opłatą w wysokości 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach do 300 ml. W praktyce podatek podnosi cenę najmniejszej małpki (o mocy 40 proc.) o 1 zł, o 2 zł zdrożeją wódki o pojemności 200 ml, najmniejsze butelki wina (250 ml), o mocy 14 proc., podrożały o 0,88 zł. Ten tzw. podatek od małpek był wycelowany i faktycznie uderzył w mocne alkohole, w którym to segmencie 70 proc. wódki smakowej i 25 proc. wódki czystej sprzedaje się właśnie w objętościach do 200 ml.

Argumentem zwolenników tych obciążeń było to, że małpki ułatwiają ryzykowne picie alkoholu. – Uważam, że małpki powinny być zlikwidowane, a ich sprzedaż zakazana. Ten radykalizm nie wynika z negatywnego podejścia do alkoholu, tylko z doświadczeń klinicznych – mówił nam dr Adam Kłodecki, biegły sądowy w zakresie uzależnień.

Na sporze o małpki bezspornie wygrała branża browarnicza – branża spirytusowa skarży się, że opłaty ominęły piwo, bowiem najmniejsze butelki tego trunku mają 330 ml pojemności, czyli o 30 ml przekraczają pojemności obciążone opłatą.

Będzie tylko drożej

– Kiedyś faktycznie dobrze się zarabiało na małpkach. Wbrew temu, co głosił rząd, one wcale nie były najtańsze – mówi Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. – Na pewno czekają nas kolejne podwyżki, ponieważ bardzo podrożały główne surowce do produkcji: pszenica i kukurydza – dodaje. Włodarczyk zauważa, że dziś rentowność w branży spirytusowej utrzymuje jedynie segment premium, natomiast mali producenci mają często problem nawet z dostaniem się na półki sieci handlowych.

Czytaj więcej

Spadek sprzedaży "małpek" o jedną trzecią. Przez podatek

Opłata od pojemności wstrzymała inwazję małpek na półkach małych sklepów i odwróciła wieloletni trend sprzedaży wódki. Po ciosach w postaci wprowadzenia wyższej akcyzy oraz tzw. podatku małpkowego w ubiegłym roku sprzedaż czystych setek wódki spadła o 23 proc., a największych małpek – nawet o jedną trzecią. Pierwsze dwa miesiące 2022 r. przyniosły kolejne spadki sprzedaży wódki czystej o 9 proc.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przemysł spożywczy
Koncerny spożywcze chcą zarobić na Ozempicu. Pomagają im influencerzy
Przemysł spożywczy
McDonald’s wycofuje sztuczną inteligencję od IBM. Myliła zamówienia
Przemysł spożywczy
Olbrzymie marnotrawstwo sushi. Japończycy importują żywność i ją wyrzucają
Przemysł spożywczy
Wódka drożeje w Rosji. Kreml chce więcej pieniędzy na wojnę
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Przemysł spożywczy
Euro 2024 zapędzi nas przed TV i do sklepów. Sieci szykują promocje
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży