Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 20 na 21 sierpnia:
Kolejne sankcje USA na Kubę
Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował o nałożeniu nowych sankcji na Kubę. „Kubański reżim od dawna wspiera rozległą sieć wywrotową w USA, która ma identyfikować, formować i radykalizować dywersantów” – głosi komunikat Departamentu Stanu. Stwierdzono w nim, że siatka działa pod pozorem pracy edukacyjnej lub wymiany kulturalnej, a jej celem jest „eksport marksizmu, resentymentów na tle rasowym i komunistycznej przemocy na cały świat”.
Czytaj więcej
Na Kubie doszło do kolejnej awarii sieci energetycznej, wskutek czego licząca prawie 10 mln mieszkańców wyspa w niedzielę wieczorem ponownie pogrąż...
O takie działania oskarżono Kubański Instytut Przyjaźni Narodów (ICAP), a sankcjami indywidualnymi objęto trzy osoby z kierownictwa tej organizacji, w tym prezesa Fernando Gonzaleza Llorta. Sankcje nałożono też na dziewięć instytucji, którym zarzucono „utrzymywanie aparatu represji reżimu poprzez kontrolowanie kluczowych sektorów gospodarki”. Oprócz Ministerstwa Budownictwa na liście znalazły się przedsiębiorstwa górnicze i metalurgiczne.
To kolejne amerykańskie sankcje nałożone na Kubę. W styczniu USA wprowadziły faktyczną blokadę dostaw ropy naftowej na wyspę, co wzmocniło kryzys energetyczny. Ok. 10 mln mieszkańców Kuby musi mierzyć się z ograniczeniami, w tym przerwami w dostawach prądu.
Prezydent USA Donald Trump uważa, że rządzona przez partię komunistyczną Kuba, położona 150 km od wybrzeża Florydy, stanowi „nadzwyczajne zagrożenie” dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. Wielokrotnie ostrzegał, że może „przejąć nad nią kontrolę”.
Czytaj więcej
Poparcie dla prezydenta USA Donalda Trumpa spadło do najniższego poziomu w jego obecnej kadencji – wynika z najnowszego sondażu Reuters/Ipsos. Amer...
Pierwsza egzekucja w Japonii za rządów Sanae Takaichi
Mężczyzna skazany na karę śmierci za podpalenie salonu gier w 2009 r. został powieszony w piątek rano – poinformowały japońskie media. Stracony to 58-letni Sunao Takami. Mężczyzna rozlał benzynę i podłożył ogień w salonie automatów pachinko niedaleko swojego miejsca zamieszkania. Ofiarami śmiertelnymi byli czterej klienci oraz jeden pracownik, zaś 10 osób odniosło obrażenia.
Obrona w trakcie procesu argumentowała, że oskarżony działał pod wpływem silnych urojeń. Sądy odrzuciły tę argumentację, a w 2016 r. japoński Sąd Najwyższy ostatecznie utrzymał najwyższy wymiar kary.
To pierwsza egzekucja w Japonii od czasu objęcia władzy przez premier Sanae Takaichi. Poprzednia miała miejsce w czerwcu 2025 r. Stracono wtedy Takahiro Shiraishiego, seryjnego mordercę zwanego „Zabójcą z Twittera”.
Czytaj więcej
W 81. rocznicę zrzucenia przez Amerykanów bomb jądrowych na Hiroszimę i Nagasaki premier Sanae Takaichi uchyla drzwi do debaty o wyposażeniu japońs...
W japońskim systemie penitencjarnym wyroki śmierci są wykonywane wyłącznie przez powieszenie. Skazani przebywają w odosobnieniu w celach nierzadko przez kilkanaście lat. O wyznaczonej dacie dowiadują się oni niespodziewanie, zazwyczaj zaledwie na kilka godzin przed faktycznym przeprowadzeniem egzekucji.
Japońskie społeczeństwo w zdecydowanej większości popiera utrzymanie tych przepisów. Rządowe sondaże z 2024 r. pokazują, iż ponad 80 proc. Japończyków popiera karę śmierci, uznając ją za „nieuniknioną”. Minister sprawiedliwości w rządzie Takaichi, Hiroshi Hiraguchi publicznie bronił stosowania najwyższego wymiaru kary. – Biorąc pod uwagę ciągłe występowanie odrażających przestępstw, zniesienie kary śmierci nie jest właściwe – mówił w październiku 2025 r.
Trzęsienie ziemi w Peru. Są doniesienia o ofiarach
W trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Peru, lekko ranne zostały trzy osoby, odnotowano uszkodzenia w 22 domach, sześciu szkołach i 12 placówkach służby zdrowia – wynika ze wstępnego bilansu ogłoszonego przez ministra obrony Peru Rafaela Belaunde.
Czytaj więcej
Do 250 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar trzęsienia ziemi, które w poniedziałek nawiedziło zachodnią Kolumbię – podała agencja Reutera. Trwa akcja...
Epicentrum wstrząsu, do którego doszło w czwartek o godz. 20 w Polsce, znajdowało się w regionie Ayacucho na południu kraju. Według Instytutu Geologicznego Peru (IGP) trzęsienie miało magnitudę 7,2, natomiast Amerykańska Służba Geologiczna (USGS) szacowała siłę wstrząsów na 6,7.
W Ayacucho i okolicznych regionach odnotowano zniszczenia. Wstrząs był odczuwalny w stolicy kraju, Limie – wynika z relacji peruwiańskich mediów. W związku z trzęsieniem nie ogłoszono alarmu o możliwym tsunami.
Było to trzecie w ostatnich miesiącach trzęsienie ziemi w północno-zachodniej części Ameryki Południowej. 24 czerwca dwa wstrząsy o magnitudzie od 7,5 i 7,2 dotknęły Wenezuelę, powodując śmierć co najmniej 6,3 tys. osób. 10 sierpnia trzęsienie o magnitudzie 7,4 nawiedziło zachodnią Kolumbię, w wyniku czego zginęło ponad 300 osób.
Czytaj więcej
Trzęsienie ziemi zniszczyło w Wenezueli nie tylko budynki, ale też miejsca pracy, lokalne biznesy, a także całe łańcuchy logistyczne, na których op...
Zachodnia część obu kontynentów amerykańskich, wzdłuż pasm górskich Kordylierów na północy i Andów na południu, jest częścią tzw. pacyficznego pierścienia ognia – obszaru o wzmożonej aktywności sejsmicznej. W 2007 r. w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 8,0 w okolicach peruwiańskiego miasta Pisco zginęło blisko 600 osób.
Organizatorzy czuwań ku czci ofiar z Tiananmen winni działalności wywrotowej
Sąd w Hongkongu uznał dwoje organizatorów czuwań ku czci ofiar masakry na Tiananmen za winnych podżegania do działalności wywrotowej. Lee Cheuk-yanowi oraz Chow Hang-tung grozi do 10 lat pozbawienia wolności na mocy narzuconej przez Pekin ustawy o bezpieczeństwie narodowym.
W pisemnym uzasadnieniu sędziowie stwierdzili, że oskarżeni „zawsze byli wrogo nastawieni do Komunistycznej Partii Chin i rządu centralnego”. Dodatkowo wymiar sprawiedliwości uznał, że bezpośrednio „podsycali wrogość mieszkańców Hongkongu”, co podważało publiczne zaufanie do władz państwowych.
Czytaj więcej
Chiński działacz na rzecz praw człowieka Dong Guangping dotarł do Korei Południowej po ucieczce z Chin drogą morską. Według jego przyjaciół i prawn...
Chow Hang-tung, z wykształcenia prawniczka, która broni się sama, odrzuciła te zarzuty. Oświadczyła, że represjonowane są obecnie „podstawowe wartości Hongkongu, normy i ideały gromadzone przez pokolenia”. Trzeci z oskarżonych w sprawie, Albert Ho, przyznał się do zarzutów jeszcze w styczniu.
Oskarżeni to byli członkowie stałego komitetu Hongkońskiego Sojuszu Wsparcia dla Patriotycznych Demokratycznych Ruchów w Chinach (HKASPDM), który przez 30 lat organizował czuwania w rocznicę masakry na pekińskim placu Tiananmen z 4 czerwca 1989 r. Grupa ta – obecnie rozwiązana – wzywała też do „zakończenia jednopartyjnych rządów” i przemian demokratycznych w Chinach.
Czytaj więcej
Współczesne Chiny czerpią siłę z mitu Mao Zedonga oraz sukcesu pragmatycznych reform Deng Xiaopinga. Są światowym mocarstwem. Ale autorytaryzm Xi J...
Ogłoszenie wymiaru kary nastąpi w późniejszym terminie. Piątkowej rozprawie towarzyszyły zaostrzone środki bezpieczeństwa oraz liczna obecność policji, która przed budynkiem sądu przeszukiwała i legitymowała sympatyków opozycji.