Znowelizowano je ustawą z 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (DzU poz. 2255). Niestety, przepisy tej nowelizacji nie zostały do końca zharmonizowane ze stanem prawnym, który powstał wskutek wejścia w życie dużej nowelizacji kodeksu pracy z 22 lutego 2016 r. Z katalogu umów terminowych, do którego odnoszą się art. 97 § 11 – § 13 k.p. regulujące zasady wydawania świadectw pracy, usunięto wówczas umowy na czas wykonania określonej pracy.

Luka w przepisach

Obie nowelizacje zawierają przepisy przejściowe. Nowela, która weszła w życie 22 lutego 2016 r., przewidywała, że w odniesieniu do likwidowanych umów na czas wykonania określonej pracy (które trwały na 22 lutego 2016 r.) należy stosować regulacje dotychczasowe. Niestety, w przepisach przejściowych ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców ustawodawca najwyraźniej zapomniał o tym, że – mimo usunięcia z kodeksu pracy umowy na czas wykonania określonej pracy – takie umowy nadal mogą być realizowane (jeśli trwały na 22 lutego 2016 r. i wciąż nie wygasły).

Patowa sytuacja

W konsekwencji na gruncie aktualnie wprowadzonej nowelizacji potencjalnie problematyczna pozostaje sytuacja, w której umowa na czas wykonania określonej pracy nadal trwa lub gdy po takiej umowie (która zakończyła się po 22 lutego 2016 r.) strony zawarły kolejną umowę na czas określony.

Przykład

W styczniu 2016 r. pani Anna zawarła z X sp. z o.o. umowę o pracę na czas wykonania określonej pracy – utworzenie bazy danych oraz wprowadzenie do niej pewnych informacji. Umowa zakończy się 28 lutego 2017 r. Pracodawca zaproponował pani Annie roczną umowę o pracę na czas określony od 1 marca 2017 r. Czy pracodawca powinien wystawić pani Annie zbiorcze świadectwo dopiero w 2017 r., czyli po zakończeniu umowy na czas określony?

Zgodnie z art. 97 k.p. w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2017 r., pracodawca powinien wydać świadectwo po zakończeniu umowy o pracę na czas wykonania oznaczonej pracy, nawet jeśli kontynuował współpracę na podstawie umowy terminowej. Jednak do opisanego stanu faktycznego powinny znaleźć zastosowanie przepisy przejściowe, zawarte w ustawie z 16 grudnia 2016 r. Nie wynika z nich bowiem, aby dotyczyły wyłącznie stanów faktycznych i umów nawiązanych po 22 lutego 2016 r. Równocześnie nie odnoszą się one w żaden sposób do wcześniejszych przepisów przejściowych, w tym zwłaszcza ustawy z 25 czerwca 2015 r., która weszła w życie właśnie 22 lutego 2016 r., a tym samym do potencjalnie istniejących jeszcze na rynku umów na czas wykonania określonej pracy.

Bez obowiązku uzupełnienia

Zgodnie z ostatnią z omawianych nowelizacji, jeżeli w dniu 1 stycznia 2017 r. nie upłynął jeszcze termin na wydanie świadectwa pracy zgodnie z art. 97 § 11 k.p. w brzmieniu sprzed tej nowelizacji, pracodawca powinien wydać pracownikowi świadectwo pracy za zakończone na 1 stycznia 2017 r. okresy zatrudnienia, za które dotychczas nie wydał tego dokumentu. Ma na to czas do 1 lipca 2017 r. Przed upływem tego terminu świadectwo pracy za zakończone na 1 stycznia 2017 r. okresy zatrudnienia (jeśli nie wystawiono go wcześniej) może zostać wydane na żądanie pracownika.

Normy te nie znajdą jednak zastosowania do umowy na czas wykonania określonej pracy, przytoczonej we wskazanym przykładzie. Skoro ta umowa będzie trwać do końca lutego 2017 r., nie sposób mówić tu o jakichkolwiek „zakończonych okresach zatrudnienia".

Poza katalogiem

Ponadto, zgodnie z omawianą nowelizacją, do wydania świadectwa pracy w związku z rozwiązaniem lub wygaśnięciem stosunku pracy zawartego na podstawie umowy zawartej na okres próbny lub na czas określony trwającej 1 stycznia 2017 r., stosuje się art. 97 § 1–13 k.p. w brzmieniu nadanym nowelą. Niestety, powyższa reguła kolizyjna nie znajduje zastosowania do umów na czas wykonania określonej pracy, ponieważ ani przepisy przejściowe, ani aktualne przepisy k.p. nie przewidują takiej umowy.

Zdaniem autorki

Magdalena Grykowska, szef praktyki procesowej w kancelarii Góralski & Goss Legal

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

W przytoczonym przykładzie należałoby w zasadzie uznać, iż brak jest przepisów regulujących wydanie świadectwa pracy w odniesieniu do umowy na czas wykonania określonej pracy. Oczywiście można poszukiwać odpowiedniego rozwiązania w drodze wykładni przepisów, zmierzając do uzupełnienia istniejącej luki w prawie, a w zasadzie przepisach przejściowych. Jednak do chwili pojawienia się pierwszego orzecznictwa sądów, rozstrzygającego spory powstałe na gruncie aktualnie obowiązującego stanu prawnego, nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi, jaki kształt powinny mieć takie świadectwa pracy. Jednocześnie wydaje się raczej wątpliwe, aby z uwagi na przedmiot takiej sprawy, można było liczyć na przełomowe rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego. Takie rozstrzygnięcie mogłoby zaś dać wytyczne także co do ogólnych reguł stosowania przepisów intertemporalnych.