„Analiza wyjaśnień Teresy D. w konfrontacji z zebranymi dowodami prowadzi do wniosku, że są one niewiarygodne w zakresie czasu, w którym Jacek J. przebywał u niej w domu oraz przyczyn ukrywania poszukiwanego” – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek.
Jak wyjaśnił, śledczy mają opinię biegłego z zakresu informatyki, dotyczącą zawartości pamięci smartwatcha, który należał do Jacka Jaworka. W pamięci urządzenia znajdował się filmik, zarejestrowany w domu Teresy D. 22 marca 2023 roku, na którym widać Jaworka przedstawiającego się nazwiskiem i podającego datę nagrania.
Czytaj więcej
Ciotce ukrywającej poszukiwanego siostrzeńca grozi do pięciu lat więzienia, bo tylko pomaganie osobie najbliższej nie jest karalne - tłumaczy adw....
Jaworek ukrywał się i… robił ciotce remont
W postępowaniu ustalono też, że Jaworek przeprowadzał remont w domu Teresy D., na potrzeby którego podejrzana dokonywała zakupu materiałów w październiku i listopadzie 2022 roku.
Na podstawie opinii biegłych z zakresu badań daktyloskopijnych i DNA stwierdzono, że na zabezpieczonych w domu Teresy D. telefonach komórkowych znajdują się ślady należące do Jacka Jaworka. W trakcie oględzin domu Teresy D. ujawniono kartki z odręcznymi zapiskami Jaworka, dotyczącymi m.in. ilości materiałów budowlanych. Stwierdzono także wzrost zużycia prądu i wody.
Na wniosek prokuratora w początkowym okresie śledztwa zastosowano wobec Teresy D. tymczasowe aresztowanie, które 18 września 2024 roku zostało uchylone przez sąd odwoławczy. Teresa D. nie była w przeszłości karana. Zarzucane oskarżonej przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Czytaj więcej
Jeśli uznamy, że mataczyć może 74-letnia staruszka, to mataczyć może każdy. A wtedy w ogóle dajmy sobie spokój z określaniem ustawowo przesłanek ty...
Jacek Jaworek zabił najbliższych i zniknął
10 lipca 2021 roku Jacek Jaworek zabił z broni palnej brata, bratową i 17-letniego bratanka, którzy mieszkali w miejscowości Borowce koło Częstochowy. Przeżył młodszy z synów małżeństwa, bo wyskoczył przez okno i pobiegł do domu krewnych.
Jaworek uciekł z miejsca zbrodni i ukrywał się przed organami ścigania. Był poszukiwany listem gończym, europejskim nakazem aresztowania i czerwoną notą Interpolu. Po bezskutecznych trzyletnich poszukiwaniach zabójcy prokuratura zawiesiła śledztwo.
Niedługo potem nastąpił przełom: 19 lipca 2024 r. na terenie przyszkolnego kompleksu sportowo-rekreacyjnego w Dąbrowie Zielonej koło Częstochowy znaleziono zwłoki Jaworka (co potwierdziło dopiero badanie DNA), tuż obok leżał pistolet CZ kaliber 7,65 – ten sam, który został użyty w czasie zabójstwa w Borowcach. Przyczyną zgonu mężczyzny były obrażenia głowy, powstałe na skutek jednokrotnego postrzelenia z broni palnej. Śledztwo wykazało, że Jaworek popełnił samobójstwo – informowała prokuratura.
Czytaj więcej
Mężczyzna z kulą w głowie to Jacek Jaworek, potrójny zabójca. Czy popełnił samobójstwo? Jeśli tak, to wybrał miejsce niewidoczne dla kamery monitor...
Teresa D. zeznała, że bała się Jacka Jaworka
Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła śledztwo w sprawie utrudniania postępowania karnego przeciwko Jaworkowi, poprzez ukrywanie sprawcy zabójstwa. 7 sierpnia 2024 roku na polecenie prokuratora policjanci przeszukali dom w Dąbrowie Zielonej, należący do siostry matki (ciotki) Jacka Jaworka, Teresy D. Powiedziała ona funkcjonariuszom, że była jego matką chrzestną, siostrzeniec przebywał u niej. Wyniki przeszukania potwierdziły jej słowa. W domu Teresy D. odnaleziono rzeczy Jaworka.
Prokurator przedstawił Teresie D. zarzut utrudniania postępowania karnego przeciwko Jackowi Jaworkowi, poprzez ukrywanie go w swoim domu. Teresa D. częściowo przyznała się do zarzucanego jej przestępstwa i wyjaśniła, że Jacek przyszedł do niej 1 listopada 2023 roku w godzinach wieczornych. Ponadto oświadczyła, że nikomu o tym nie powiedziała ze strachu o własne życie.