Akt oskarżenia przeciwko byłemu wiceministrowi sprawiedliwości

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Bartłomiejowi Ciążyńskiemu, byłemu wiceministrowi sprawiedliwości w resorcie Adama Bodnara.

Publikacja: 27.12.2024 17:00

Radca prawny Bartłomiej Ciążyński (C) podczas konwencji Nowej Lewicy w Warszawie

Radca prawny Bartłomiej Ciążyński (C) podczas konwencji Nowej Lewicy w Warszawie

Foto: PAP/Albert Zawada

dgk

Bartłomiej Ciążyński to radca prawny i samorządowiec, był wiceprezydent Wrocławia w latach 2023–2024. W lipcu 2024 r. premier Donald Tusk, na wniosek ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, powołał go na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Półtora miesiąca później Ciążyński podał się do dymisji po medialnych doniesieniach o tym, że miał wybrać się na wakacje w Słowenii służbowym autem, a za paliwo zapłacić kartą Polskiego Ośrodka Rozwoju Technologii, gdzie wcześniej pracował. 

„Błędy się zdarzają, ale trzeba za nie płacić. Dotyczy to w szczególności ludzi władzy. Wiceminister z całą pewnością wie, co powinien zrobić.” - tak doniesienia mediów komentował premier Donald Tusk. 

Czytaj więcej

Łukasz Duśko, Mateusz Szurman: Dymisja wcale nie zamyka tematu

Teraz prokurator Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu skierował do Sądu Rejonowego w tym mieście akt oskarżenia przeciwko byłemu wiceministrowi.

- Bartłomiej C. oskarżony jest o to, że w okresie od 2 czerwca 2024 roku do 28 lipca 2024 roku we Wrocławiu i innych miejscowościach, będąc funkcjonariuszem państwowym, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przekroczył swoje uprawnienia wynikające z umowy o zarządzanie i doprowadził Sieć Badawczą Łukasiewicz PORT do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 4619,82 złotych, poprzez wprowadzenie w błąd co do faktu wykorzystywania samochodu służbowego oraz przypisanej do tego pojazdu karty flotowej do celów służbowych, podczas gdy w rzeczywistości wykorzystywał je do celów prywatnych wbrew procedurze „Zasady użytkowania samochodów służbowych P-DT-01” i obciążenie w związku z tym w/w karty poprzez co najmniej ośmiokrotne zatankowanie do celów prywatnych paliwa do tego pojazdu i zakup płynu do spryskiwaczy, działając w ten sposób na szkodę interesu publicznego – informuje Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Bartłomiej Ciążyński nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat. 

 

Dobra osobiste
Ksiądz pozwał biskupa. Jest wyrok Sądu Najwyższego w bezprecedensowej sprawie
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Dobra osobiste
Lex Kaczyński do kosza. Nakazane przeprosiny muszą coś znaczyć
Aplikacje i egzaminy
Pierwszy dzień egzaminów zawodowych za nami. Znamy zadania z prawa karnego
Prawo karne
Koniec głośnego procesu adwokata. Prokurator: Zachowanie jakby miał 13 lat
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Prawo karne
Gdzie jest zabójca posła PiS? Prokuratura: zwolniony, ale nie uwolniony
Materiał Promocyjny
Suzuki Moto Road Show już trwa. Znajdź termin w swoim mieście