Sąd: samozwańczy DJ zapłaci karę za "imprezę" na osiedlu

Sąsiad, który przed swoim domem o różnych porach włącza głośną muzykę i krzyczy do mikrofonu, a tym zakłóca spokój okolicznych mieszkańców, musi za to zapłacić – zdecydował sąd.

Aktualizacja: 28.02.2024 12:13 Publikacja: 28.02.2024 03:00

Sąd: samozwańczy DJ zapłaci karę za "imprezę" na osiedlu

Foto: Adobe Stock

Co zrobić, gdy sąsiad głośno słucha muzyki?

Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie uznał mieszkańca wsi za winnego zakłócania spokoju sąsiadom, niejednokrotnie zmuszonym do słuchania dobiegającej z jego posesji muzyki, niskich basowych dźwięków, odgłosów gry na perkusji i krzyków do mikrofonu. Działo się to w godzinach wieczornych i popołudniowych. Ostatecznie mieszkaniec obwiniony został o zakłócanie spokoju nocnego i porządku publicznego. Jak ustalono, trzymał przed domem głośniki estradowe, ale – według jego zapewnień – były odłączone, od kiedy został sądowo ukarany za podobne zachowanie. Przekonywał, że sam słyszy dobiegającą z okolic muzykę, ale zaprzeczał, jakoby to on ją emitował.

Sąd nie dał jednak wiary jego wyjaśnieniom, lecz zeznaniom świadków, którzy – jako mieszkańcy wsi – byli w stanie precyzyjnie wskazać, skąd dochodzą niepożądane dźwięki. Choć problemy z tym mieli wezwani na miejsce policjanci, oni również w drodze na interwencję słyszeli dobiegający z okolicy hałas. Ponadto z zeznań świadków wynikało, że właściciel sprzętu przekonywał sąsiadów, iż jest on didżejem, a oni jego publicznością. Części z nich podobne sytuacje nie przeszkadzały, ale sąd zauważył, że jest to kwestia indywidualnego gustu muzycznego i reakcji na dźwięki, więc ostatecznie nie zmieniło to jego oceny całej sprawy.

Jaka kara za zakłócanie ciszy nocnej i porządku publicznego?

SR przypomniał, że zgodnie z kodeksem wykroczeń ten, kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, może zostać ukarany. Grozi mu areszt, ograniczenie wolności albo grzywna. Sąd doprecyzował, że wskazane w przepisach formy zachowań trzeba rozumieć potocznie, a one same podlegają społecznej ocenie.

Wszystkie mogą być uznane za wybryk – podobnie jak inne zachowania człowieka, odbiegające od przyjętych norm postępowania w danej sytuacji; nietypowe i negatywnie oceniane przez innych ludzi.

– Dodać należy, że normalne z punktu widzenia społecznie akceptowanych reguł jest organizowanie spotkań, czy też uroczystości w celu świętowania ważnych wydarzeń, nawet z towarzyszącą temu głośną muzyką – zauważył sąd. Doprecyzował jednak, że zachowanie obwinionego było uporczywe, a on sam doskonale zdawał sobie sprawę, że notorycznie odtwarzana muzyka przeszkadza mieszkającym w okolicy. Swoim zachowaniem zlekceważył m.in. prawo innych do niezakłóconego odpoczynku.

Ostatecznie sąd nakazał mu zapłatę grzywny w wysokości 5 tys. zł.

Sygnatura akt: II W 195/21

Czytaj więcej

Za dręczenie sąsiada należy się zadośćuczynienie

Co zrobić, gdy sąsiad głośno słucha muzyki?

Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie uznał mieszkańca wsi za winnego zakłócania spokoju sąsiadom, niejednokrotnie zmuszonym do słuchania dobiegającej z jego posesji muzyki, niskich basowych dźwięków, odgłosów gry na perkusji i krzyków do mikrofonu. Działo się to w godzinach wieczornych i popołudniowych. Ostatecznie mieszkaniec obwiniony został o zakłócanie spokoju nocnego i porządku publicznego. Jak ustalono, trzymał przed domem głośniki estradowe, ale – według jego zapewnień – były odłączone, od kiedy został sądowo ukarany za podobne zachowanie. Przekonywał, że sam słyszy dobiegającą z okolic muzykę, ale zaprzeczał, jakoby to on ją emitował.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona