W 2020 r. Amnesty International odnotowała 483 egzekucje w 18 krajach, co oznaczało spadek o 26% w porównaniu z 657 egzekucjami odnotowanymi w 2019 roku. W 2021 roku w 18 krajach przeprowadzono co najmniej 579 egzekucji. Natomiast w 2022 roku ścięto, powieszono, rozstrzelano, otruto co najmniej 883 osoby w 20 krajach - najwięcej w ciągu ostatnich pięciu lat.
Jak podaje Deutsche Welle, statystyki te nie uwzględniają jednak egzekucji w Chinach, które prawdopodobnie idą w tysiące. Chiny uznają ilość przeprowadzanych egzekucji za tajemnicę państwową. To samo dotyczy Wietnamu. Nie ma też żadnych danych z Korei Północnej, gdzie karę śmierci najpewniej wykonuje się ekscesywnie.
Czytaj więcej
26-letni piłkarz z Iranu, Amir Nasr-Azadani, został skazany na śmierć za udział w antyrządowych protestach. Jak podkreślano, ”zdradził kraj i toczy...
Iran należy do państw wykonujących wyroki śmierci najczęściej na świecie. W ubiegłym roku państwo to zabiło co najmniej 576 osób; prawie dwa razy więcej niż w roku 2021.
„Reżim boi się o swoją władzę” – analizuje Renata Alt, posłanka FDP i przewodnicząca Komisji Praw Człowieka i Pomocy Humanitarnej w Bundestagu. - „Dlatego ważne jest, abyśmy poprzez obejmowanie politycznymi patronatami zwrócili uwagę na wielu więźniów. W przeciwnym razie prawdopodobnie straconych zostanie jeszcze więcej ludzi” – napisała w oświadczeniu dla DW.
Po drugiej stronie Zatoki Perskiej liczba straconych w państwowych egzekucjach również gwałtownie wzrosła: w Arabii Saudyjskiej w 2021 roku od miecza kata zginęło 196 osób.
– W ciągu jednego dnia Arabia Saudyjska dokonała egzekucji aż 81 osób – poinformowała sekretarz generalna Amnesty International Agnès Callamard podczas publikacji raportu. Iran i Arabia Saudyjska są odpowiedzialne za ponad 80 proc. egzekucji na całym świecie.
Do krajów, które zabijają w majestacie prawa, należą także państwa uznawane przez Niemcy za partnerskie, m.in. Japonia, USA czy Singapur.
Gdy Boris Mijatovic, rzecznik Komisji Praw Człowieka i Pomocy Humanitarnej w Bundestagu, krytykuje wobec przedstawicieli tych państw karę śmierci, często spotyka się z jedną z dwóch reakcji.
– Albo ludzie, z którymi rozmawiamy, są zawstydzeni i czują się winni, albo są bardzo pewni siebie na zasadzie: „Co wy, ludzie z Zachodu, chcecie mi tu opowiadać” – powiedział DW.
– Zwłaszcza w regionie Zatoki Perskiej, w Azji czy Ameryce Północnej,
gdzie jest to stary temat, trzeba wykazać się dużą pomysłowością, aby
osiągnąć jakiś postęp – kontynuuje Boris Mijatovic.
Według raportu Amnesty International ponad jedna trzecia wszystkich zarejestrowanych egzekucji dotyczyła handlu narkotykami.
"Fakt, że niektóre kraje mają karę śmierci w zwykłym prawie karnym i ją stosują, narusza Powszechną Deklarację Praw Człowieka i prawo międzynarodowe” – podkreśla Renata Alt. Zabrania ono wykonywania wyroków śmierci w przypadkach, które nie przekroczyły progu „najcięższego przestępstwa”, jak na przykład zabójstwo z premedytacją. Przewodnicząca Komisji Praw Człowieka jest także przekonana, że egzekucje nie mają efektu odstraszającego. „Nie prowadzą one do mniejszej liczby morderstw ani przestępstw związanych z narkotykami” – napisała posłanka FDP.
Jednak w ocenie redakcji DW, w tym ponurym obrazie błyska promyk nadziei. W 2022
roku kolejne sześć państw zniosło karę śmierci w całości lub
przynajmniej częściowo. Szczególnie w Afryce sytuacja się nieco
odmieniła: Sierra Leone i Republika Środkowoafrykańska całkowicie
zniosły karę śmierci, Gwinea Równikowa i Zambia są na dobrej drodze, a
Liberia i Ghana przygotowują się do jej zniesienia. Do końca 2022 roku
112 państw całkowicie zrezygnowało z kary śmierci. A prawie dwie trzecie
wszystkich państw członkowskich ONZ, czyli 125 krajów, głosowało w
grudniu 2022 za wprowadzeniem moratorium na wykonywanie kary śmierci