Polscy sędziowie coraz częściej wymierzają surowe kary

Rośnie liczba najsurowszych kar wymierzanych przez sędziów za szczególnie brutalne przestępstwa.

Publikacja: 12.04.2023 02:52

Polscy sędziowie coraz częściej wymierzają surowe kary

Foto: Fotorzepa / Michał Walczak

Sąd Okręgowy w Poznaniu niedawno skazał kobietę, która w maju 2021 r. zabiła swoją trzyletnią córkę Zuzię. Najpierw ją dusiła, a następnie zadała trzy ciosy nożem w okolice serca. Sąd ograniczył matce możliwość wyjścia na przedterminowe zwolnienie zamiast po 25 latach – dopiero po 50.

Zabójca Pawła Adamowicza też został skazany na dożywocie. To jeden z kilkudziesięciu najsurowszych wyroków na sprawców, jakie zapadły w ostatnim czasie. Dane Ministerstwa Sprawiedliwości, do których dotarła „Rz”, nie napawają optymizmem. Rośnie liczba najsurowszych kar wymierzanych przez sądy.

W 2020 r. zapadło 19 kar dożywotniego pozbawienia wolności i 43 kary 25 lat pozbawienia wolności. Rok później kar dożywocia było tyle samo, ale już wyrok 25 lat zapadł 69 razy. Rok 2022 i kolejny wzrost – 23 dożywocia i 72 kary 25 lat pozbawienia wolności.

O powód pytamy prof. Brunona Hołysta, kryminologa.

– Mamy czasy ogromnego niepokoju, wojna toczy się blisko nas. To wszystko ma przełożenie na to, co się dzieje w kraju. Wzrosła liczba tragicznych mordów – mówi.

Jego zdaniem nie bez znaczenia jest też krytyka mediów, że sądy są zbyt łagodne dla najbardziej brutalnych sprawców, i aspekt polityczny, który nawołuje do surowego karania.

– Mamy teraz trend na surowe karanie – zauważa prof. Hołyst.

I dodaje, że niczemu dobremu to nie służy.

– Wszelkie zewnętrzne czynniki sprzyjają surowemu karaniu – uważa.

Czy sędziom łatwo przychodzi wymierzanie najsurowszych kar?

– Oczywiście, że nie – mówią w większości.

Sędzia Barbara Piwnik, SO w Warszawie, dziś już sędzia w stanie spoczynku, która sądziła w największych procesach gangów, przyznaje, że dwa razy była w składzie, który orzekł dożywocie.

– To były wyjątkowe sprawy – mówi „Rz”. – Kilka razy, kiedy zasiadałam w składzie, zapadł wyrok 25 lat więzienia – wspomina.

Nigdy nie orzekła surowszych warunków do warunkowego przedterminowego zwolnienia przy najsurowszych karach.

– Sąd musi najpierw wziąć pod uwagę, czy ta najsurowsza kara zadziała, a dopiero potem wybiec w przyszłość – mówi.

I dodaje, że były procesy, kiedy od pierwszego dnia publiczność miała już wytypowanego sprawcę zdarzenia, a w trakcie procesu okazywało się, że sytuacja wygląda inaczej.

– Każdemu należy się uczciwy proces – uważa sędzia.

Czytaj więcej

Wyższe kary powodują, że sądy są coraz surowsze

Sąd Okręgowy w Poznaniu niedawno skazał kobietę, która w maju 2021 r. zabiła swoją trzyletnią córkę Zuzię. Najpierw ją dusiła, a następnie zadała trzy ciosy nożem w okolice serca. Sąd ograniczył matce możliwość wyjścia na przedterminowe zwolnienie zamiast po 25 latach – dopiero po 50.

Zabójca Pawła Adamowicza też został skazany na dożywocie. To jeden z kilkudziesięciu najsurowszych wyroków na sprawców, jakie zapadły w ostatnim czasie. Dane Ministerstwa Sprawiedliwości, do których dotarła „Rz”, nie napawają optymizmem. Rośnie liczba najsurowszych kar wymierzanych przez sądy.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Sąd Najwyższy: zasiedzenie działki za miedzą nie dla każdego sąsiada
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Zdrowie
Jak uzyskać pieniądze za błędy medyczne. Odpowiadamy na pytania
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Za granicą
Wakacje 2024 z biurem podróży. Jakie mam prawa podczas wyjazdu wakacyjnego?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą