Prokurator Generalny skierował kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z 21 lipca 2017 roku uniewinniający 21 menedżerów spółek węglowych oskarżonych w głośnej sprawie o przyjmowanie łapówek. Do wręczania łapówek przyznał się szef spółki handlującej maszynami górniczymi.
Czytaj więcej na ten temat: Korupcja w spółkach węglowych
W kasacji Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny zarzucił orzeczeniu SO w Katowicach rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa karnego procesowego.
Naruszenie przepisów procedury karnej polegało m.in na tym, że sędzia sprawozdawca nie został wyłączony od rozpoznania sprawy pomimo złożonego oświadczenia o istnieniu okoliczności mogących wywołać wątpliwość co do jego bezstronności.
Sąd Najwyższy, uznał kasację Prokuratora Generalnego za zasadną, uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach, przekazując jednocześnie temu sądowi sprawę do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
- W uzasadnieniu wyroku kasacyjnego Sąd Najwyższy podkreślił, iż bez sądu spełniającego podstawowe warunki bazowe, za które uważa się bezstronność, niezawisłość i niezależność, nie może być mowy o procedurze sprawiedliwej. Wskazał, że sędzia sprawozdawca miał zdecydowaną rację domagając się wyłączenia go od udziału w rozpoznawanej sprawie, zaś Sąd Okręgowy dopuścił się rażącej obrazy art. 41 § 1 kodeksu postępowania karnego, gdyż odmówił uwzględnienia tego wniosku - czytamy na stronie internetowej Prokuratury Krajowej.