Państwo zbyt dużo traci na przestępczej działalności – uznał Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, i przygotował projekt, który wprowadza konfiskatę rozszerzoną, czyli przepadek majątków pochodzących z przestępstwa. Ponadto gangsterzy stracą dobra zdobyte legalnie, jeśli nie udowodnią ich legalnego pochodzenia.
Przepadek ma objąć nie tylko rzecz, ale i pożytki, jakie z niej płyną, np. akcje, rzeczy ruchome, tj. limuzyny, jachty, oraz nieruchome, np. wille. Rzecz ruchomą można będzie sprzedać, zanim zapadnie wyrok skazujący.
Do poprawki
W Polsce z odzyskiwaniem mienia nagromadzonego w wyniku przestępstwa mamy spory problem. Żeby sąd mógł orzec przepadek, prokuratura musi go wcześniej zabezpieczyć. A to nie jest proste.
– Trzeba zmian – mówi „Rz" prokurator Jacek Skała z Prokuratury Krajowej.
Przede wszystkim rozbudowania wymaga Biuro do spraw Odzyskiwania Mienia, które działa w Komendzie Głównej Policji.
– Trzeba stworzyć jedno centralne, wyspecjalizowane ciało złożone z przedstawicieli policji, prokuratury, służb finansowo-skarbowych, którego zadaniem byłaby identyfikacja mienia, jego poszukiwanie, a potem odzyskiwanie i efektywne zarządzanie – uważa prokurator.
Takie rozwiązania sprawdzają się m.in. we Francji i Włoszech.
Da się zarobić
Jak podaje Ministerstwo Sprawiedliwości w uzasadnieniu do projektu, szacunki dochodów z przestępczości zorganizowanej w poszczególnych państwach członkowskich Unii Europejskiej są bardzo zróżnicowane.
We Włoszech roczne korzyści z przestępczości zorganizowanej szacowane są na 150 mld euro (9,5 proc. PKB), a wartość tymczasowo zamrożonego w 2009 roku majątku przestępczego wyniosła ok. 0,8 mld euro, tj. ok. 0,5 proc. szacowanych rocznych zysków z przestępczości zorganizowanej.
Z kolei szacowane zyski z przestępczości zorganizowanej w Niemczech to 0,9 mld euro (0,04 proc. PKB), zaś wartość zajętego w 2009 r. mienia z przestępczości zorganizowanej wyniosła 113 mln euro (ok. 12,5 proc. szacowanych zysków).
W Polsce wartość zabezpieczeń majątkowych w postępowaniach przygotowawczych systematycznie rosła w latach 2009–2014 – od 277,8 mln zł (0,02 proc. PKB) do 671,3 mln zł (0,04 proc. PKB) – średnioroczny wzrost wartości zabezpieczeń w tym okresie wyniósł ponad 19 proc. Wartość mienia zabezpieczonego przez prokuraturę w latach 2009–2013 wahała się w przedziale 341–374 mln zł (0,022 proc. – 0,025 proc PKB), a w roku 2014 wzrosła o 65 proc., do 600,8 mln zł.
W 2014 r. przepadkiem objęto mienie w wysokości przewyższającej 200 mln zł. Po projektowanych zmianach ma być dużo więcej.
etap legislacyjny: Rządowe Centrum Legislacji
Na ile do więzienia
- Za korzyść majątkową osiągniętą z popełnienia przestępstwa uważać się będzie wszelkie pożytki, jakie sprawca lub inny podmiot z niej uzyskał.
- Od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia ma grozić tym, którzy m.in. udostępniają innym osobom urządzenia lub programy komputerowe, a także hasła komputerowe, kody dostępu lub inne dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej.
- Na dwa lata do więzienia mogą z kolei trafić posiadacze rzeczy uzyskanej z przestępstwa albo jeśli na podstawie towarzyszących okoliczności powinni i mogli przypuszczać, że w taki sposób została uzyskana.