Serwis autokult.pl zajął się jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów wśród kierowców: kwestią poruszania się przy przejściu dla pieszych. Przepisy ją różnie interpretowane, co prowadzi do absurdalnych sytuacji na drogach, takich jak zatrzymywanie się przed przejściem, mimo braku pieszego, czy oczekiwanie na ruch innego kierowcy.
Nie ulega wątpliwości, że kierowca, widząc pieszego czekającego na przejście, powinien zwolnić, a następnie zatrzymać się przed pasami, aby umożliwić pieszemu bezpieczne przejście. Kierowca jadący z naprzeciwka zatrzymać pojazd i poczekać aż pieszy opuści przejście. Jeśli jednak pieszy zszedł już z pasa, po którym porusza się pierwszy pojazd, to czy jego kierowca może ruszyć?
Jak zauważa autokult.pl, to pytanie dotyczy zarówno sytuacji, kiedy pieszy minął już oś jezdni i pierwszy pojazd, jak i sytuacji, w której pieszy co prawda na przejściu się wciąż znajduje, ale jego ruch nie koliduje w żaden sposób z ruchem pojazdu.
Czytaj więcej
Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim rozstrzygnął kwestię, która wśród niektórych kierowców i ekspertów wzbudza wątpliwości, a mianowicie, kiedy mo...
Co mówi Prawo drogowe
Przepis art. 13. ust 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi: "Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju".
Z kolei art. 26 ust. 1 mówi: "Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście".
Kluczowa dla odpowiedzi na pytanie, czy można jechać, gdy pieszy znajduje się na przejściu, jest definicja "ustąpienia pierwszeństwa". Pod pojęciem tym rozumie się powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić pieszego do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku.
Jeśli zatem pieszy opuścił już pas ruchu, na którym stoi nasz pojazd, to mamy prawo ruszyć. Nawet, jeśli pieszy wciąż znajduje się na przejściu. Nasz tor jazdy nie koliduje już z torem pieszego więc nie zachodzi okoliczność nieustąpienia pierwszeństwa.
Ale policja radzi wziąć pod uwagę różne nieprzewidziane sytuacje i zaleca zachować ostrożność. Wjazd na przejście tuż za plecami pieszego może go przestraszyć albo zmusić do przyspieszenia kroku, co policja może zakwalifikować jako nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu i ukarać mandatem. Pieszy na przejściu może też nagle zmienić zamiar, odwrócić się i zmierzać z powrotem do miejsca, z którego ruszył. Decyzja kierowcy o zwolnieniu hamulca i naciśnięciu gazu może mieć wówczas fatalne skutki.
Czytaj więcej
Polacy są bardzo dobrymi kierowcami, ale za granicą – mówi Wojciech Pasieczny, b. wiceszef warszawskiej drogówki. I z rezerwą podchodzi do zapowiad...
Autokult zwraca uwagę także na to, że skupiając się na pieszym, który idzie w lewą stronę jezdni, kierowca może nie zauważyć, że w tym samym czasie na przejście wchodzi kolejny pieszy z prawej strony. Dlatego przed ruszeniem należy się upewnić, że rzeczywiście można jechać nie łamiąc przepisów względem innego pieszego.
Jak jest z wysepką
Czy istnienie tzw. wysepki coś zmienia w relacjach pieszy-kierowca? Wielu kierowców uważa, że na przejściu rozdzielonym wysepką, zwłaszcza na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, należy ustąpić pierwszeństwa także pieszym, którzy wchodzą lub znajdują się na przejściu po drugiej stronie wysepki.
Czy mają rację? Wróćmy do art. 13 Prawo o ruchu drogowym. Ust. 8 wyjaśnia, że "jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni."
Zatem przejście dla pieszych rozdzielone wysepką (zwaną czasami azylem) lub inną konstrukcją to w rzeczywistości dwa osobne przejścia dla pieszych i pieszy poruszający się na takim przejściu powinien przystanąć i upewnić się, czy może wejść na każdą z części osobno. Kierowca, który zbliża się do przejścia ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pieszemu stojącemu lub wchodzącemu na przejście z wysepki. Natomiast nie musi zatrzymywać się przed przejściem, jeśli pieszy wkracza na nie po drugiej stronie wysepki.
Czytaj więcej
Mniej wypadków z udziałem pieszych nie oznacza, że uczestnicy ruchu drogowego i kierowcy stosują się do nowych przepisów. Rozmowy przez telefon na...