Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało, że projekt ustawy UC100 zostanie skierowany do prac sejmowych dopiero w drugiej połowie 2026 roku mimo wcześniejszych deklaracji, że przepisy wejdą w życie od 1 stycznia. Decyzja wywołała zaskoczenie i krytykę, szczególnie ze strony samorządów i części parlamentarzystów. Gabriela Lenartowicz – posłanka i przewodnicząca Podkomisji stałej do spraw monitorowania gospodarki odpadami, w wypowiedzi dla Portalu Samorządowego, przyznała, że również była zdziwiona, że projekt ustawy UC100 nie znalazł się na liście priorytetów.
W Polsce rosną koszty gospodarowania odpadami
Posłanka krytycznie oceniła obecne założenia projektu, wskazując na fiskalny charakter ustawy oraz niespójność. Jej zdaniem potrzebny jest jeden, klarowny model odpowiedzialności producentów zamiast wielu odrębnych rozwiązań dla różnych grup produktów. Bez takiej spójności system nie będzie efektywny ani organizacyjnie, ani kosztowo.
Małgorzata Izdebska ze Związku Miast Polskich w wypowiedzi dla Portalu Samorządowego zwraca z kolei uwagę na rosnące koszty dotyczące gospodarowania odpadami, w tym wzrost średnich stawek, które już teraz wynoszą 45 zł od osoby. Ponadto wskazuje, że wiele gmin dopłaca do systemu, ponieważ stawki są coraz mniej akceptowalne dla mieszkańców.
Czytaj więcej: Bez ROP opłaty za odpady przyspieszą. 50 zł szybko stanie się normą
Czytaj więcej
Najemcy mieszkań w 2026 r. mogą odczuć wzrost kosztów nie tylko z powodu waloryzacji czynszu, lec...