Zmiany w TVP, Polskim Radiu i PAP: W którym momencie jesteśmy?

Spór o media publiczne uwidoczni się nie tylko w KRS, ale i w innych postępowaniach, np. przed UOKiK.

Aktualizacja: 04.01.2024 06:09 Publikacja: 04.01.2024 03:00

Zmiany w TVP, Polskim Radiu i PAP: W którym momencie jesteśmy?

Foto: PAP/Abaca/AA/ABACA

To wszystko potrwa jeszcze wiele dni albo nawet tygodni – zgodnie mówią prawnicy pytani o to, jak dalej może się rozwinąć sprawa uporządkowania mediów publicznych. Mimo upływu kilkunastu dni od wszczęcia pierwszych działań przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego wciąż nie doszło do wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym żadnych nowych osób jako kierujących spółkami mediów publicznych. Obok spraw rejestracyjnych mogą się też rozpocząć osobne postępowania dotyczące m.in. prawa konkurencji.

Zamęt w rejestrze

Przypomnimy, że począwszy od 22 grudnia ub.r., do Krajowego Rejestru Sądowego po kolei wpływały różne wnioski dotyczące władz publicznej telewizji, radia oraz Polskiej Agencji Prasowej. Pierwszy był wniosek ministra kultury w sprawie zarządu spółki TVP SA z Tomaszem Sygutem na czele. Ale odwołana rada nadzorcza TVP, nieuznająca decyzji ministra, sama powołała nowy zarząd z Maciejem Łopińskim jako prezesem. Wniosek o rejestrację tej zmiany wpłynął wieczorem 24 grudnia. Z kolei 26 grudnia zebrała się Rada Mediów Narodowych i wybrała na prezesa TVP Michała Adamczyka. Wniosek w tej sprawie też czeka na rozpoznanie. Natomiast 27 grudnia minister kultury zdecydował o wszczęciu procedury likwidacyjnej spółek mediów publicznych i też złożył stosowny wniosek. Michał Adamczyk zapowiedział zaskarżenie likwidacji do sądu.

Czytaj więcej

Marek Domagalski: Likwidacja TVP to część problemu

Sąd rejestrowy teoretycznie ma siedem dni na dokonanie stosownego wpisu, zwrócenie wniosku z powodu wad formalnych, a także zawieszenie postępowania. Jednak wobec natłoku różnych wniosków dotyczących tych samych spółek niewykluczone jest znaczne wydłużenie tej procedury (do czego sąd ma prawo).

Zdaniem adwokata dr. hab. Michał Romanowskiego sąd może tu wykorzystać przepisy uzasadniające odłożenie rejestracji w związku ze złożonością sprawy. – Mamy tu bowiem do czynienia z różnymi wnioskami w sprawie zarządów i procedury likwidacyjnej. Dotychczas nie jest też rozwiązana kwestia rejestracji nowych rad nadzorczych – zauważa Romanowski.

Zarząd to nie redakcja

Posłowie opozycji, którzy na różne sposoby interweniują w tej sprawie (m.in. za pomocą kontroli poselskich), nazywają działania rządu zamachem na media publiczne. Jednak jak zauważa adw. Michał Romanowski, niezależnie od tego, jakie osoby są w zarządzie spółek mediów publicznych, właściciel, czyli minister kultury i dziedzictwa narodowego, nie może wkraczać w treści programowe.

– Zarząd ma obowiązek dbać o niezależność redaktorów naczelnych i dziennikarzy z poszczególnych redakcji, a nad rzetelnością przekazu tych mediów powinna czuwać Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji – przypomina ekspert. Dodaje, że gwarantuje to ustawia o radiofonii i telewizji. – Inna sprawa, że KRRiT nie czyniła tego przez ostatnie osiem lat, rażąco naruszając konstytucję – dodaje.

Czy konsument cierpi

Posłowie PiS Krzysztof Szczucki, Janusz Kowalski i Arkadiusz Mularczyk zadziałali też innym torem. Powiadomili Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów o tym, że wyłączenie sygnału TVP Info na kilka dni spowodowało naruszenie zbiorowych praw konsumentów oraz ograniczenia konkurencji na rynku medialnym.

Czytaj więcej

Pracownicy spółek medialnych mogą spać spokojnie. Na razie

Jak zauważa Joanna Affre, adwokat specjalizująca się w prawie konkurencji i konsumentów, takie zawiadomienie nie wiąże prezesa UOKiK. – Prezes może, ale nie musi wszcząć postępowania w sprawie zbiorowych interesów konsumentów, ponieważ postępowania wszczyna on z urzędu – wyjaśnia ekspertka. Zastrzega ona jednak,że nawet gdyby uznać, że wyłączenie TVP Info było sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, to można by jedynie rozważać tę sprawę pod kątem szkody, jaką ponieśli konsumenci płacący abonament, którzy mimo jego uiszczenia nie mieli dostępu do programu.

– Rekompensatą mogłoby być zwrócenie proporcjonalnej części abonamentu tym konsumentom, którzy go płacili – sugeruje Joanna Affre. Zastrzega ona jednak, że trzeba będzie uwzględnić, że działanie to miało charakter incydentalny, nie było długotrwałe i nie przyniosło TVP żadnych korzyści, a wręcz pogorszyło jej sytuacje, bo w tym samym czasie wzrosła oglądalność u konkurentów.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Marcin Radwan- Röhrenschef, adwokat

Sąd rejestrowy raczej nie będzie się spieszył z rozpatrzeniem wszystkich wniosków w sprawie zarządów Polskiego Radia, TVP i PAP, a także decyzji o likwidacji. Niewykluczone, że ucieknie się do próby znalezienia uchybień formalnych we wszystkich tych wnioskach i odwleczenia rozstrzygnięcia do czasu, gdy być może zostanie osiągnięty jakiś kompromis polityczny w sprawie mediów publicznych. Na referendarzu sądowym zajmującym się tak złożoną sprawą ciąży bowiem wielka odpowiedzialność związania nie tylko z techniczną rejestracją pewnych faktów, ale wręcz z rozstrzygnięciem sporu ustrojowego.

Mogą natomiast powstać kłopoty z zaciąganiem zobowiązań przez władze mediów publicznych. Będzie to mieć znaczenie np. przy podpisywaniu większych zobowiązań przez TVP np. z zagranicznymi partnerami.

To wszystko potrwa jeszcze wiele dni albo nawet tygodni – zgodnie mówią prawnicy pytani o to, jak dalej może się rozwinąć sprawa uporządkowania mediów publicznych. Mimo upływu kilkunastu dni od wszczęcia pierwszych działań przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego wciąż nie doszło do wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym żadnych nowych osób jako kierujących spółkami mediów publicznych. Obok spraw rejestracyjnych mogą się też rozpocząć osobne postępowania dotyczące m.in. prawa konkurencji.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Spadki i darowizny
Poświadczenie nabycia spadku u notariusza: koszty i zalety
Prawo w Firmie
Trudny państwowy egzamin zakończony. Zdało tylko 6 osób
Podatki
Składka zdrowotna na ryczałcie bez ograniczeń. Rząd zdradza szczegóły
Ustrój i kompetencje
Kiedy można wyłączyć grunty z produkcji rolnej
Sądy i trybunały
Reforma TK w Sejmie. Możliwe zmiany w planie Bodnara