RPO Marcin Wiącek podkreśla, że jest głęboko zaniepokojony sytuacją mniejszości polskiej na Białorusi, gdzie stale nasilają się prześladowania. Polacy mieszkający na Białorusi narażeni są na liczne represje. Ich prawa i wolności nie są przestrzegane, zwłaszcza w zakresie wolności zgromadzeń i wolności słowa.

W marcu 2021 r. aresztowano przewodniczącą Związku Polaków na Białorusi Angelikę Borys, oskarżoną o podżeganie do nienawiści. Sprawę relacjonował dziennikarz Andrzej Poczobut, który kilka dni później sam został aresztowany. Odmówiono mu kontaktu z adwokatem, co wywołało poważne obawy dotyczące podstawowych praw człowieka. Media regularnie informowały o pogarszającym się stanie zdrowia zatrzymanych oraz utrudnionym dostępie do opieki medycznej.

W pierwszą rocznicę bezprawnego uwięzienia Angeliki Borys i Andrzeja Poczobuta 8 marca 2022 r. Sejm przyjął uchwałę o uwolnieniu bezprawnie zatrzymanych. Podkreślono solidarność z rodakami prześladowanymi przez reżim białoruski, domagając się ich natychmiastowego uwolnienia i poszanowania praw polskiej mniejszości narodowej.

Wkrótce potem Angelikę Borys zwolniono z więzienia. Według doniesień mediów nastąpiło to w wyniku osobistej decyzji Aleksandra Łukaszenki. - Informacje te świadczą o słabości realizowanych działań i wysiłków dyplomatycznych podejmowanych podczas negocjacji z władzami Białorusi. Jednocześnie jej uwolnienie daje nadzieję na wolność Andrzeja Poczobuta - pisze RPO.

 - Głęboko wierzymy, że wysiłki polskiej dyplomacji, umiędzynarodowienie problemu, a także protest Białorusinów domagających się życia w godnych warunkach doprowadzą do pożądanych zmian, w tym uwolnienia Andrzeja Poczobuta oraz wszystkich więźniów politycznych na Białorusi - pisze Marcin Wiącek. - Dlatego uprzejmie proszę Panią Komisarz o wsparcie władz polskich w walce o uwolnienie Andrzeja Poczobuta oraz poszanowanie praw i wolności człowieka i obywatela na Białorusi – podsumowuje.

Czytaj więcej

Poczobutowi udało się przekazać informacje zza krat. W celi obok był skazany na śmierć