Przewaga Salansa w zestawieniu według liczby zatrudnionych adwokatów i radców prawnych jest minimalna – o sukcesie zadecydowała jedna osoba więcej. Ale zespół liczący 80 prawników z uprawnieniami to absolutny rekord w historii naszego rankingu. Podobnie zresztą rekor-dowo wielka jest cała ekipa blisko 160 profesjonalistów.

Na pierwsze miejsce klasyfikacji według adwokatów i radców Salans wskoczył z ubiegłorocznego czwartego. Rywalizacja na czele tabeli była bardzo zażarta. Między pierwszą kancelarią a zajmującą drugą pozycję Domański Zakrzewski Palinka oraz między drugą a trzecią, czyli CMS Cameron McKenna, różnica wynosiła zaledwie jedną osobę. O zwycięstwie Salansa zadecydował jednak fakt, że w składzie kancelarii jest aż 19 adwokatów i radców więcej niż rok wcześniej. W zespole CMS Cameron McKenna natomiast ich liczba wzrosła o 12. W tej sytuacji czterech więcej niż w 2011 r. adwokatów i radców w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka nie wystarczyło, by obronić pozycję największej.

Zepchnięta z podium spółka Sołtysiński Kawecki & Szlęzak wciąż jest w czołówce – należy do czwórki megafirm prawniczych, która osiągnęła liczbę 70 adwokatów i radców. Zeszłoroczną pozycję utrzymali Baker & McKenzie, ale należą już do nieco lżejszej kategorii niż pierwsze cztery kancelarie. Do pierwszej dziesiątki wszedł Hogan Lovells, wypadł z niej Linklaters. To zasadnicze zmiany w grupie, którą – z wyjątkiem dwóch największych międzynarodowych sieciówek – cechowała stabilizacja zatrudnienia. Utrzymała swoją w niej pozycję jedyna fir- ma spoza Warszawy T. Studnicki K. Płeszka Z. Ćwiąkalski J. Górski z Krakowa.

Największy spadek w czołówce tabeli dotknął kancelarii Drzewiecki Tomaszek i Wspólnicy, choć także w niej nie było kadrowych perturbacji. Wysoko w zestawieniu znalazła się zaś spółka z Poznania Skoczyński Wachowiak Strykowski, która powróciła do rankingu po roku przerwy. Awansowała gdańska kancelaria Krzyżagórska Podniesiński Łoboda i Wspólnicy, która systematycznie powiększa zespół.

Zwraca uwagę gorsze niż przed rokiem miejsce kancelarii BSJP Brockhuis Jurczak Prusak. Spowodowane to było najwyraźniej odejściem z niej dotychczasowego partnera Christiana Schnella. Imponujący awans o prawie 30 pozycji – z 86. na 57. – jest udziałem kancelarii Marek Płonka & Partnerzy z Bielska-Białej. To rezultat powiększenia liczebności aż o jedną trzecią.

Drugą część rankingu według wielkości tworzy tabela zestawiona na podstawie liczby prawników ogółem w kancelariach. W tej klasyfikacji również zwycięża Salans. Cztery kancelarie przekroczyły liczbę stu zatrudnionych prawników. W gronie największych są dwie polskie i dwie zagraniczne. Z tym że w tej klasyfikacji Domański Zakrzewski Palinka spadli aż na trzecie miejsce. Wyprzedzili ich CMS Cameron McKenna. Różnice w liczebności między nimi są jednak znaczne. Poza tym Salans ma 15 prawników więcej niż przed rokiem, CMS Cameron McKenna – o 11, ale Domański Zakrzewski Palinka już o 9 mniej.

Konkurenci liderów są daleko w tyle. Piąta w tabeli wrocławska firma Koksztys, wyspecjalizowana w windykacji należności, ma ponad 70 prawników mniej niż przodujący Salans i to pokazuje przepaść, jaka dzieli megakancelarie od kancelarii dużych.

Generalnie w większości firm prawniczych zauważalny był w ostatnim roku przyrost liczby adwokatów i radców. Z całą pewnością to wynik otwarcia tych zawodów. Ukończyły aplikacje i zdały egzamin zawodowy kolejne tysiące osób, z których wiele już przedtem pracowało w prawniczym biznesie. W mniejszym stopniu był to efekt wzrostu zatrudnienia, co widać w porównaniu z liczbą wszystkich prawników w kancelariach. Oprócz liderów rankingu w wielu firmach pozostała ona na niezmienionym poziomie albo nieznacznie zmalała. Był to więc raczej czas stabilizacji tudzież wymiany kadrowej, choć wielkich transferów nie odnotowano.