Na czwartkowym posiedzeniu Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do spraw rozpatrzenia projektów ustaw deregulacyjnych przystąpiła do merytorycznej pracy nad opracowanym przez ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina projektem (druk 806).
– Na tym etapie proszę o przedstawianie tylko poprawek legislacyjnych – apelował przewodniczący komisji Adam Szejnfeld.
Na pierwszy ogień poszły przepisy otwierające dostęp do zawodów prawniczych: adwokata i radcy prawnego.
– Proponujemy, aby na listę adwokatów oraz radców prawnych bez konieczności zdawania egzaminu mogły zostać wpisane osoby, które co najmniej trzy lata wykonywały zawód komornika – mówiła Monika Madurowicz, dyrektor Departamentu Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej. Takie same uprawnienia (zgodnie z projektem) miałyby uzyskać osoby, które zdały egzamin sędziowski, prokuratorski lub notarialny (po 1 stycznia 1991 r.) oraz m.in. były zatrudnione w urzędach organów władzy publicznej i wykonywały wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane z tworzeniem projektów ustaw, rozporządzeń lub aktów prawa miejscowego.
W trakcie prac zgłoszona została poprawka, aby listę osób, które bez aplikacji mogłyby zostać adwokatem albo radcą, rozszerzyć o te, które pracując w urzędach organów władzy publicznej, występowały przed sądami i trybunałami oraz interpretowały i analizowały przepisy prawa oraz orzeczeń sądowych.
– Ta poprawka jest zgodna z duchem ustawy – mówił Jarosław Gowin, prosząc jednocześnie o czas na jej dokładne przeanalizowanie.
Posłowie zaakceptowali rozwiązanie skracające z pięciu do trzech lat okres staży uprawniający do przystąpienia do egzaminu radcowskiego (adwokackiego) bez odbycia aplikacji.
Przeciwko temu rozwiązaniu protestował Jacek Trela, wiceprzewodniczący Naczelnej Rady Adwokackiej.
– Wyniki ubiegłorocznego egzaminu adwokackiego zdawanego przez osoby bez aplikacji pokazują, że to rozwiązanie jest nieracjonalne – argumentował adwokat.
– To właśnie egzamin ma weryfikować, czy osoba jest czy nie jest przygotowana do wykonywania zawodu adwokata czy radcy prawnego – ripostował Jarosław Gowin.
– Do Komisji wpływają cały czas opinie w sprawie projektu. Swoje stanowisko przedstawił już prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, Narodowego Banku Polskiego i Krajowej Rady Radców Prawnych. Jest też opinia przygotowana na zlecenie samorządu zawodowego notariuszy – mówił Adam Szejnfeld.