Reklama
Rozwiń
Reklama

Co czwarty student chce mieć firmę

Młodzi Polacy chcą zakładać własny biznes. Aż 26 proc. studentów myśli o pracy na swoim - wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Kronenberga działającej przy banku Citi Handlowy.

Aktualizacja: 05.12.2015 08:16 Publikacja: 05.12.2015 08:00

Co czwarty student chce mieć firmę

Foto: Bloomberg

Stabilne podstawy

78 proc. pracowników w Polsce zatrudnionych jest na umowę o pracę, która jest najbardziej stabilną formą zatrudnienia. Jednak nie wszyscy studenci zamierzają podjąć się pracy etatowej. Jak wynika z raportu "Młodzi a rynek pracy", myśli o tym jedynie 60 proc. młodych ludzi. Z kolei 12 proc. chciałoby łączyć tę formę z prowadzeniem własnego biznesu.

- Większość Polaków ceni sobie poczucie bezpieczeństwa, jakie daje im umowa o pracę. Są zadowoleni z tego, że to pracodawca opłaca za nich ZUS i daje płatny urlop. Wady takiej umowy to przede wszystkim wysokie składki obniżające pensję i brak elastyczności - mówi Krzysztof Kaczmar, prezes Zarządu Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy.

Wkraczający na rynek pracy chcą być niezależni - czterech na pięciu studentów wskazuje ten argument za założeniem własnej firmy. Z drugiej strony, brakuje im potrzebnego wkładu finansowego, aby móc rozpocząć działalność.

Nic dziwnego, że – jeśli spojrzeć na wszystkich aktywnych zawodowo Polaków – to jedynie co dziesiąty pracujący jest właścicielem własnej firmy, z czego aż 85 proc. pozytywnie ocenia taką formę działalności.

Pomoc z góry

W realizowaniu studenckich marzeń z pomocą finansową oraz merytoryczną przychodzą firmy oraz różne instytucje.

Reklama
Reklama

- Młodzi ludzie są optymistycznie nastawieni do prowadzenia własnego biznesu, potrzebują jednak pomocy instytucjonalnej. 28 proc. przyszłych przedsiębiorców przyznaje, że najważniejsze jest wsparcie finansowe - tłumaczy Sławosz Sawicki, dyrektor ds. koordynacji projektów strategicznych w Citi Handlowym.

Kreatywność i innowacyjność to obecnie podstawy udanego biznesu. Okazuje się, że młodym ludziom pomysłów nie brakuje. Prowadzony przez Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości i Fundację Kronenberga program Hi-Tech Startup pomaga początkującym przedsiębiorcom rozwijać projekty, m.in. dzięki pomocy inwestorów. Studenci chętnie korzystają z pomocy - w tym roku zgłoszono wiele nowatorskich inicjatyw technologicznych czy wspierających medycynę. W tegorocznej edycji zgłoszono 106 inicjatyw, z czego zostało wybranych 50 o najlepiej zaprojektowanej strategii rozwoju i największym potencjale.

W 50 Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości (AIP) powstało dotąd ponad 7 tys. start-upów. Rocznie osiągają one przychód 60 mln zł. W samej Politechnice Warszawskiej ruszyło 130 inicjatyw. Pomoc przy założeniu firmy, kontakt z ekspertami, szkolenia to tylko część korzyści oferowanych przez AIP, których liczba stale się powiększa. Kolejne to konferencje takie jak „Startup Academy" czy organizowana w Szkole Głównej Handlowej „Celuj w Przyszłość", z udziałem wielu doświadczonych przedsiębiorców przyciągają wielu studentów, chcących w przyszłości prowadzić własny biznes.

Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Praca
Między technologiami i komfortem pracowników
Praca
Świetny specjalista, fatalny szef. W tę pułapkę wpada wiele polskich firm
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama