Reklama

Diagności badający auta powinni być zatrudniani przez powiaty albo Transportowy Dozór Techniczny

Przeprowadzający badania techniczne nie powinni być zatrudniani przez prowadzącego stacje kontroli pojazdów.
Diagności badający auta powinni być zatrudniani przez powiaty albo Transportowy Dozór Techniczny

Foto: www.sxc.hu

Na problem zatrudniania diagnostów zwraca uwagę Związek Powiatów Polskich (ZPP). Twierdzi, że takie osoby powinny być angażowane przez powiaty albo Transportowy Dozór Techniczny (TDT).

„Największym problemem w prawidłowym działaniu systemu nadzoru pojazdów jest zależność diagnostów od przedsiębiorców prowadzących stacje, którzy za wszelką cenę chcą utrzymać klienta – czytamy w uwagach, jakie ZPP wysłało do Ministerstwa Infrastruktury, gdzie toczą się prace nad założeniami do zmian w prawie o ruchu drogowym. – Właściciel pojazdu, który otrzymał negatywne badanie techniczne w danej stacji, raczej do niej nie wróci. Przy zachowaniu obecnego systemu trudno mówić o bezstronności i obiektywizmie diagnostów przy badaniach technicznych pojazdów. A państwo powinno je zapewnić. Tego też wymaga unijna dyrektywa 2014/45/UE".

Ludwik Węgrzyn, prezes ZPP, tłumaczy, że niekiedy ze stacji na drogę wyjeżdża pojazd z usterkami i jest dopuszczony do ruchu. A tak być nie powinno. I rzeczywiście, Główny Inspektorat Transportu Drogowego bardzo często donosi, że inspektorzy zatrzymują do kontroli autokar czy ciężarówkę, która powinna trafić na szrot.

Jednak rozwiązanie, by starostwa lub TDT zatrudniały diagnostów, w ocenie ekspertów ma pewne wady.

– Kto miałby im płacić? Nie wyobrażam sobie, że przedsiębiorca. Musiałyby wziąć na siebie ten obowiązek starostwa i co istotne, znaleźć na to pieniądze w swoich budżetach – mówi Rafał Szczerbicki, radca prawny w kancelarii SKP-LEX.

Reklama
Reklama

Związek Powiatów Polskich twierdzi, że pieniądze dla diagnostów, którzy staliby się urzędnikami starostw lub TDT, miałyby pochodzić z części opłat za badania techniczne.

ZPP zwraca uwagę na jeszcze inny problem. Niektórzy diagności pracują także jako mechanicy samochodowi. I zdaniem ZPP zdarza się, że naprawiają pojazdy w swoich prywatnych warsztatach, a później dokonują ich badania na stacji, na której są zatrudniani.

—Łukasz Kuligowski

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama