ZUS wycofuje się z kontrowersyjnej i niekorzystnej dla studentów interpretacji

Podstawa wymiaru składek powinna zostać ustalona proporcjonalnie do okresu podlegania ubezpieczeniom - wskazał organ rentowy.

Publikacja: 18.12.2023 18:30

ZUS wycofuje się z kontrowersyjnej i niekorzystnej dla studentów interpretacji

Foto: Adobe Stock

Na łamach „Rzeczpospolitej” opisywaliśmy niedawno interpretację ZUS ( decyzja z 25 września 2023 r. DI/200000/43/890/2023), która wzbudziła spore zamieszanie w działach zajmujących się rozliczaniem firm. Dotyczyła ona kwestii zapłaty składek za zleceniobiorcę w kontekście posiadania przez niego (bądź nie) statusu studenta.

Przypomnijmy, że podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz chorobowe i wypadkowe jest właśnie przychód. Jego definicja stosowana na gruncie ubezpieczeń społecznych została zawarta w art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (DzU z 2022 r., poz. 2647). Z kolei składki musi obowiązkowo płacić każdy, który posiada tytuł do ubezpieczenia. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1230) są to osoby fizyczne, które na obszarze Polski wykonują pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług. Zasada ta nie dotyczy uczniów szkół ponadpodstawowych i studentów do ukończenia 26 lat. Utrata statusu ucznia lub studenta rodzi natomiast obowiązek składkowy.

Kontrowersyjna interpretacja

Sprawa, na kanwie której zapadła decyzja organu rentowego, dotyczyła przedsiębiorcy, który zawarł umowę zlecenia z osobą, która posiadała status studenta do 11 lipca 2023 r. Od tej daty została przez spółkę zgłoszona do ubezpieczeń społecznych. Wcześniej, zgodnie z prawem, była zwolniona ze składek. Problem okazało się przesunięcie płatności za pracę wykonaną przez zleceniobiorcę w czerwcu. Firma przelała ją 14 lipca, gdy zatrudniona nie miała już statusu studenta. Spółka nie wiedziała, czy w takim układzie powinna odprowadzić składki od jej wynagrodzenia za ten miesiąc, skoro wypłata następuje już w innym stanie faktycznym (tj. momencie gdy ta osoba nie ma już statusu studenta). ZUS uznał, że tak. W uzasadnieniu wskazał, że warunkiem uwzględnienia wynagrodzenia w podstawie wymiaru składek jest jego faktyczna wypłata bądź pozostawienie do dyspozycji pracownika, a w tym wypadku zleceniobiorcy. W konsekwencji pomimo, iż praca została wykonana przez zleceniobiorcę w czasie kiedy miał jeszcze status studenta, to składki od jego wynagrodzenia należy odprowadzić.

Czytaj więcej

Status studenta nie zawsze zwalnia ze składek ZUS

Zamieszanie

Po takim stwierdzeniu wątpliwości nabrał jeden z czytelników. Zawarł on z osobą umowę zlecenia, z tytułu której wynagrodzenie wypłacane jest z przesunięciem miesięcznym. Zgodnie z przepisami odprowadzał za nią składki. Natomiast 18 września 2023 r. zleceniobiorca uzyskał status studenta, który nie rodzi już obowiązku ubezpieczenia. Następnie 15 października 2023 r. firma wypłaciła mu wynagrodzenie za wrzesień 2023 r. W oparciu o wspomnianą interpretację miała jednak wątpliwości czy powinna za ten miesiąc naliczyć składki.

ZUS już w odpowiedzi na zapytanie „RZ” wyjaśnił, że obowiązek opłacania składek jest konsekwencją podlegania ubezpieczeniom. Natomiast uczniowie szkół ponadpodstawowych i studenci do ukończenia 26 lat, z tytułu umowy zlecenia, nim nie podlegają. Efekt?

Jak wskazał, podstawa wymiaru składek powinna zostać ustalona proporcjonalnie do okresu podlegania ubezpieczeniom. W przeciwnym przypadku, składki zostałyby opłacone również za okres, w którym osoba nie była nim objęta.

Znaczenie

ZUS zastrzegł jednocześnie, że decyzja z 25 września 2023 r. jest interpretacją indywidualną. W konsekwencji ma zastosowanie tylko w sprawie, w której została wydana.

- Interpretacje indywidualne ZUS powinny być ze sobą spójne, tym bardziej, że dotyczą kwestii zapłaty składek czyli bardzo ważnego elementu prowadzenia działalności. W takim przypadku organ rentowy musi mieć wypracowane jednolite stanowisko, żeby nie było wątpliwości jak stosować przepisy. Zamieszanie, które wywołała opisywana interpretacja pokazuje, że działy odpowiadające w firmach za rozliczenia śledzą działania zakładu i reagują- mówi Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny i rynku pracy HRK Payroll Consulting.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Dr Tomasz Lasocki WPiA UW

Składki są naliczane za dany okres podlegania ubezpieczeniom i powinny być rozliczane za ten czas, nawet w sytuacji gdy wypłata pieniędzy jest przesunięta w czasie. Przykładowo, jeżeli wynagrodzenie jest płatne za przepracowane godziny to trzeba policzyć, ile ich było w czasie kiedy dana osoba posiadała status studenta. Problem jest jednak bardziej złożony. Kwestia statusu studenta z ustawy prawo o szkolnictwie wyższym i nauce nie została uregulowana z myślą o kwestiach ubezpieczeniowych. Dlatego warto byłoby zastanowić się nad wprowadzeniem przepisu szczególnego, w którym zostałoby określone, iż status studenta trwa przynajmniej do końca miesiąca, w którym ów status w rozumieniu ustawy o szkolnictwie wyższym utracono.

ZUS nie dysponuje też niestety możliwościami wydawania interpretacji ogólnych, a byłoby to bardzo pomocne. Obecnie płatnicy powołują się na utrwaloną praktykę organu wynikającą z interpretacji indywidualnych, ale jak pokazuje omawiany przypadek, może być to kłopotliwe.

Nieruchomości
Odszkodowanie dla Agnes Trawny za ziemię na Mazurach. Będzie apelacja
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Sądy i trybunały
Wierzyciel powinien sprawdzić, czy dłużnik jeszcze żyje
Za granicą
Polacy niewpuszczeni na obchody wyzwolenia obozu w Ravensbrück
Sfera Budżetowa
Setki milionów dla TVP po cichu. Posłowie w Komisji Finansów Publicznych zdecydowali
Zawody prawnicze
Prokuratura Krajowa podjęła kolejne działania ws. Ewy Wrzosek