Warunkiem otrzymania becikowego będzie to, aby kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od dziesiątego tygodnia ciąży do porodu, co ma potwierdzić zaświadczenie od lekarza. Chodzi o zmotywowanie ciężarnych do badań profilaktycznych. Z obowiązku dostarczania zaświadczeń będą zwolnieni tylko opiekunowie prawni lub faktyczni dziecka, czyli np. przysposabiający.
Będzie ono potrzebne przy staraniach zarówno o becikowe przysługujące wszystkim bez względu na dochody, jak i o tzw. dodatkowe becikowe dla uboższych, czyli dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka. Taką zmianę od 1 listopada przewiduje [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=294736]ustawa z 6 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz innych ustaw (DzU nr 237, poz. 1654). [/link]
– Sam pomysł przedstawiania zaświadczeń wydaje się nadmiernym formalizmem. Najgorsze jest jednak to, że w ustawie brakuje przepisów przejściowych. Jednoznacznie z niej nie wynika, w jakich sytuacjach trzeba będzie żądać zaświadczeń. Znów trzeba będzie się opierać na interpretacjach – uważa Regina Politowicz, dyrektor Wydziału Świadczeń Społecznych w Bydgoszczy.
[wyimek][b]1 tys. zł [/b]wynoszą: jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka i dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka[/wyimek]
Art. 18 ustawy nowelizującej wskazuje jedynie, że obowiązek potwierdzenia opieki medycznej nad kobietą w ciąży będzie stosowany dopiero od 1 listopada 2009 r.
Co to oznacza? Czy kobiety będące w dziesiątym tygodniu ciąży już powinny się poddać wskazanej w przepisach opiece medycznej, aby po 1 listopada 2009 r. nie stracić szansy na becikowe? A może obowiązek ten obciąży dopiero te, które w listopadzie będą co najmniej w dziesiątym tygodniu ciąży? Przepisy można interpretować różnie. Sytuację komplikuje to, że wniosek o wypłatę jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka można złożyć w terminie 12 miesięcy od jego narodzin. Trudno zaś, aby gmina żądała zaświadczenia lekarskiego od kobiety, która urodzi dziecko w styczniu, a po becikowe zgłosi się w listopadzie.
[srodtytul]Zdaniem ministerstwa[/srodtytul]
O stanowisko w tej sprawie poprosiliśmy Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. W opinii Departamentu Świadczeń Rodzinnych, aby nabyć prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka lub jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, kobieta będzie musiała udokumentować pozostawanie pod opieką lekarską po 1 listopada 2009 r. (bez względu na stopień zaawansowania ciąży). Nowe przepisy oznaczają więc, że gmina będzie mogła żądać potwierdzenia tej opieki dopiero począwszy od tego terminu. [b]Nie ma żadnej podstawy prawnej do żądania od kobiety informacji o pozostawaniu pod opieką lekarską przed 1 listopada 2009 r.,[/b] chociaż zapewne większość pod taką opieką będzie pozostawała od początku ciąży.
Ciężarne mogą więc być spokojne – w tej chwili nie muszą się starać o żadne zaświadczenia. Szczególnie że jeszcze nie wiadomo, jak mają one wyglądać. Formę opieki medycznej i wzór zaświadczenia ma określać rozporządzenie. Z informacji uzyskanych z MPiPS i Ministerstwa Zdrowia wynika, że nie jest ono jeszcze gotowe. Prace nad projektem są w toku. Wiadomo , że zaświadczenia będą bezpłatne. Lekarze będą je wydawać dopiero po 1 listopada 2009 r.
[srodtytul]Wątpliwości pozostają[/srodtytul]
Obawy kobiet dotyczą tego, czy będą w stanie sprostać wymaganiom, korzystając wyłącznie ze świadczeń zdrowotnych w ramach NFZ. Innymi słowy, czy żeby dostać becikowe, nie będą zmuszone do prywatnych wizyt lekarskich. Ginekolodzy zwracają zaś uwagę, że w niektórych wypadkach kobieta trafia do gabinetu już po dziesiątym tygodniu ciąży i nie jest to wynik jej zaniedbań, ale specyficznego funkcjonowania jej organizmu. Czy pozbawi ją to becikowego? Cała nadzieja, że rozporządzenie rozwieje wątpliwości, które budzi uzależnienie becikowego od przedstawiania zaświadczeń lekarskich.