W tym roku rozpoczęły się wypłaty tzw. nowych emerytur. Z danych ZUS wynika, że wciąż stanowią one mniejszość wśród przyznawanych świadczeń.

W okresie od stycznia do września pierwszą emeryturę otrzymało 200,2 tys. osób, z czego obliczoną już według nowych zasad – 60,3 tys. osób. Są wśród nich tacy, którym świadczenie w całości zostało obliczone po nowemu, i tacy, którym wyliczono je według zasad mieszanych.

Wyłącznie na podstawie stanu konta ubezpieczonego ZUS przyznał emeryturę 15,9 tys. osób (z czego 12,7 tys. to emerytury z urzędu przyznawane po rencie). Oznacza to, że obliczono ją jako iloraz sumy skapitalizowanych kapitału początkowego i składek oraz średniej dalszej długości życia. Wśród tych, którzy je dostali, tylko 119 osób otrzymało także emerytury okresowe z II filaru ubezpieczeń.

W praktyce mogły to być tylko kobiety, które w tym roku ukończyły 60 lat, należały do OFE i zgromadziły tam na koncie wystarczającą liczbę środków do podjęcia wypłaty.

Znacznie większej liczbie, bo 44,4 tys. ubezpieczonych, ZUS przyznał emeryturę ustaloną w sposób mieszany. Przysługuje ona osobom urodzonym po 1948 r., które wiek emerytalny osiągną w latach 2009 – 2013. Na taką emeryturę w tym roku mogą przechodzić kobiety urodzone w 1949 r. Oczywiście jeśli nie były członkami OFE lub przy przechodzeniu na emeryturę złożyły wniosek o wystąpienie z niego – na podstawie art. 183 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=1B38B173D690A0DCF2D8167C22354476?id=324468]ustawy o emeryturach i rentach z FUS[/link]. Ich świadczenia są liczone częściowo według nowych, a częściowo według starych zasad.

Kto osiągnął wiek emerytalny w tym roku, dostaje 80 proc. emerytury liczonej po staremu i 20 proc. liczonej po nowemu.

W tym roku ZUS przyznał także 1,2 tys. osobom emerytury pomostowe. Te świadczenia również są obliczane według nowych zasad.

Do końca września 2009 r. wpłynęło ponadto 14 wniosków o przyznanie świadczenia kompensacyjnego (także liczonego po nowemu), ale połowa zainteresowanych dostała z ZUS odmowne decyzje.

Wygląda na to, że w tym roku nie będzie tak wielu nowych emerytów jak w ubiegłym. Liczba osób, którym po raz pierwszy przyznano emerytury w 2008 r., to bowiem aż 340,5 tys. osób.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ