Reklama

Czy w MSW potrzeba fachowca

Brak znajomości służb specjalnych i mundurowych utrudni Teresie Piotrowskiej kierowanie resortem – krytykuje PiS i SLD.

Publikacja: 22.09.2014 02:58

Policja

Policja

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

Powołanie Teresy Piotrowskiej na stanowisko szefowej MSW, któremu podlegają kluczowe służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w kraju, opozycja i eksperci oceniają negatywnie i obawiają się, że nowa minister nie będzie w stanie sprawnie kierować resortem. Z jednego powodu: braku doświadczenia w tej dziedzinie.

Piotrowska w przeszłości była m.in. wojewodą bydgoskim, ostatnio działała w komisji kontroli państwowej, więc ma doświadczenie w administracji. Ale – jak twierdzą rozmówcy „Rz" – kierowanie służbami to inna sprawa.

– To niebezpieczna nominacja, świadcząca o lekceważeniu kwestii bezpieczeństwa obywateli – mówi „Rz" poseł PiS Jarosław Zieliński, były wiceszef MSWiA. – Pani Piotrowska nie ma wiedzy o funkcjonowaniu służb specjalnych ani mundurowych, nie była nawet szeregowym członkiem Komisji Spraw Wewnętrznych. Nie ma zupełnie kompetencji do kierowania tym resortem – uważa.

Podobnego zdania jest poseł Stanisław Wziątek (SLD) z komisji ds. specsłużb. – Piotrowska nie ma żadnego doświadczenia w sprawach bezpieczeństwa. Jeżeli zostanie utrzymana formuła, zgodnie z którą minister spraw wewnętrznych jest jednocześnie koordynatorem służb specjalnych, mam duże wątpliwości, czy nowa minister będzie w stanie się z tego  wywiązywać. Do tej roli jest zupełnie nieprzygotowana – mówi Wziątek.

Pod MSW podlega armia funkcjonariuszy: głównie licząca blisko 97 tys. policja i mniejsze: Straż Pożarna i Straż Graniczna. W toku jest, ogłoszona w 2013 r. jeszcze przez premiera Donalda Tuska, reforma służb specjalnych, zgodnie z którą pod skrzydła MSW ma trafić też ABW. W dodatku reforma zakłada rewolucję w kompetencjach służb. ABW ma zająć się zwalczaniem terroryzmu, kontrwywiadem i najpoważniejszymi sprawami gospodarczymi. Narkotykowe i dotyczące zorganizowanej przestępczości ma przejąć z ABW policyjne CBŚ. Projekty zmian związane z reformą MSW latem przesłało do konsultacji międzyresortowych, a w październiku miały trafić do Sejmu.

Reklama
Reklama

Ale poza reformą problemów nie brakuje. Policja radzi sobie ze ściganiem gangów, ale zalicza wpadki przy zwykłych interwencjach. Np. w Bydgoszczy 26-latek zabrał broń policjantowi i go postrzelił – policjantka schowała się, nie próbując użyć broni.

– Wyszkolenie policji wymaga poprawy, bo dobrze przeprowadzona akcja przeciwko chuliganom bardziej odstrasza naśladowców niż sukcesy kryminalne – mówi dr Cezary Tatarczuk, były szef policji na Pomorzu, dziś wykładowca Uczelni Kwiatkowskiego w Gdyni.

Tatarczuk krytycznie ocenia nominację Piotrowskiej. Uważa, że osoba bez doświadczenia na stanowisku, gdzie trzeba podejmować strategiczne decyzje, sobie nie poradzi. – Ta nominacja wpisuje się w trend stałego zwiększania udziału kobiet w policji, co nie jest dobrym zjawiskiem – mówi dr Tatarczuk. – Nie mam uprzedzeń do kobiet, ale uważam, że 15 proc. funkcjonariuszek w policji to za dużo. Kobiety są bardzo potrzebne w pionie dochodzeniowo-śledczym, kryminalnym, nieletnich. Ale np. na ulicy, gdzie trzeba użyć siły, nie sprawdzą się. Jak i na czele resortu nie sprawdzi się osoba nieznająca służb.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama