Gość programu WP odniósł się do ogłoszonych przez szefa rządu i ministra finansów propozycji korekty progów podatkowych. Zdaniem rzecznika głowy państwa premier Donald Tusk wycofał się ze swoich kluczowych obietnic wyborczych, zrzucając odpowiedzialność na wydatki obronne. – Z jednej strony rząd chwali się miliardami z pożyczki SAFE na zbrojenia, a z drugiej szef rządu twierdzi, że nie ma pieniędzy na podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, bo musimy wydawać na armię. W tej narracji nic się nie spina – powiedział Leśkiewicz.

Rzecznik prezydenta przypomniał również o inicjatywie prezydenckiej „PIT-0. Rodzina na Plus”, która od miesięcy czeka w tzw. zamrażarce poselskiej. – Nasz projekt Zakładał zwolnienie z podatku PIT dla rodzin z co najmniej dwojgiem dzieci oraz podniesienie drugiego progu do 140 tys. zł. Tymczasem rząd serwuje kosmetyczne zmiany, podnosząc równolegle podatek CIT dla dużych firm. Zwiększone koszty przedsiębiorcy i tak przerzucą na klientów, podnosząc ceny usług i towarów – argumentował.

Czytaj więcej

Rząd ulży części podatnikom, ale czy budżet to wytrzyma? Minister uspokaja

– Wszelkie zarzuty, jakoby weta prezydenta uszczuplały budżet państwa, są odwracaniem uwagi od nieudolności gabinetu Donalda Tuska. Prezydent Karol Nawrocki nie jest i nie będzie notariuszem rządu. Podpisuje dobre, zgodne z konstytucją ustawy, a odrzuca prawne buble – podsumował Leśkiewicz.

Spór o ustawę „Lex szarlatan”. Jaką decyzję podejmie prezydent?

W rozmowie powrócił także temat kończącego się terminu na decyzję prezydenta ws. nowelizacji ustawy o prawach pacjenta (tzw. Lex szarlatan). Ustawa ma ograniczyć działalność osób oferujących metody pseudomedyczne. – Każda ustawa trafiająca do Kancelarii Prezydenta poddawana jest szczegółowej analizie pod kątem zgodności z konstytucją oraz interesem obywateli. Pan prezydent podejmie decyzję w wyznaczonym terminie i sam o niej poinformuje – zapowiedział rzecznik.

Odnosząc się do niedawnej petycji złożonej w Pałacu Prezydenckim przez przeciwników ustawy, wśród których znalazł się znany propagator medycyny alternatywnej Jerzy Zięba, Leśkiewicz podkreślił prawny obowiązek urzędu. – Zgodnie z ustawą o petycjach każdy obywatel ma prawo złożyć taki dokument. To nie było spotkanie negocjacyjne ws. przepisów. Pan Zięba próbował się w ten sposób uwiarygodnić, ale stanowisko prezydenta jest jasne: medycyna i nauka to podstawa, a żerowanie na ludziach ciężko chorych jest nieakceptowalne – zaznaczył.

Czytaj więcej

Koniec z „cudownymi terapiami”. Nawet milion złotych kary za pseudomedycynę

Rzecznik wykluczył również wpływ apelów polityków skrajnych ugrupowań na decyzję głowy państwa. Pytany o listy wysyłane przez Grzegorza Brauna, ocenił krótko: – Są zachowania i wypowiedzi pana Brauna, choćby te negujące niemieckie obozy koncentracyjne, których absolutnie nie tolerujemy.

Konsolidacja prawicy. Relacje prezydenta z PiS oraz środowiskiem Morawieckiego

Zapytany o potencjalny patronat prezydenta nad paktem senackim dla ugrupowań konserwatywnych, Leśkiewicz wskazał na potrzebę współpracy na prawicy. – Potrzebna jest konsolidacja sił prawicowych, aby odsunąć ten rząd od władzy. Pan prezydent utrzymuje bardzo dobre relacje zarówno z Prawem i Sprawiedliwością, jak i z ugrupowaniem Rozwój Plus. Rozmawia z Przemysławem Czarnkiem, jak i z Mateuszem Morawieckim – relacjonował.

– Prezydent Karol Nawrocki stoi ponad wewnętrznymi sporami i tarciami na prawicy. Dla niego kryterium doboru współpracowników czy doradców stanowią kompetencje, a nie przynależność do konkretnego obozu – dodał rzecznik.

Czytaj więcej

PiS wyrzuca ludzi Morawieckiego. Posłowie Rozwoju Plus poza partią

Rafał Leśkiewicz: Drodzy politycy, nie macie wstępu na wydarzenie w Juracie

Przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego odniósł się także do zaplanowanego na koniec sierpnia spotkania młodzieży w rezydencji prezydenckiej w Juracie. – To autorska inicjatywa Karola Nawrockiego, który od lat szuka bezpośredniego dialogu z młodym pokoleniem. Po raz pierwszy w historii rezydencja w Juracie otwiera się na młodych ludzi – podkreślił.

Rzecznik stanowczo zdementował pogłoski o próbach politycznego wykorzystania tego wydarzenia. – Chcę to bardzo wyraźnie zaznaczyć: to nie jest żaden kampus polityczny. Drodzy politycy PiS czy jakichkolwiek innych partii – nie macie wstępu do Juraty na to wydarzenie. Będzie to wyłącznie przestrzeń do dyskusji prezydenta z młodymi działaczami społecznymi o przyszłości Polski – wyjaśnił Leśkiewicz.

Ocieplanie wizerunku czy nerwowość? Kulisy relacji Tusk–Nawrocki

W rozmowie poruszono również wątek relacji osobistych między premierem a prezydentem, nawiązując do powielanego w mediach społecznościowych nagrania ze wspólnego wystąpienia obu polityków.

Czytaj więcej

„Do końca tygodnia zostaniecie złapani”. Tusk do sprawców ataku na nastolatków z Ukrainy

– Pan prezydent jest człowiekiem otwartym, bezpośrednim i naturalnym. Zachowanie pana premiera miało charakter czysto PR-owy. Próba ostentacyjnego „przytulania się” czy poklepywania po ramieniu przed kamerami miała na celu wyłącznie ocieplenie własnego wizerunku. Z perspektywy Pałacu Prezydenckiego była to raczej nerwowa reakcja szefa rządu na rosnące problemy jego zaplecza – podsumował Rafał Leśkiewicz.