Zełenski powiedział podczas konferencji prasowej z przebywającym w Kijowie kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, że strona amerykańska pozostaje obecnie w kontakcie zarówno z Ukrainą, jak i Rosją i proponuje zorganizowanie trójstronnego spotkania na szczeblu technicznym jeszcze przed końcem października.

– Strona amerykańska jest obecnie w kontakcie z Ukrainą i Rosją i proponuje zorganizować, w taki czy inny sposób, spotkanie na poziomie technicznym w formacie trójstronnym do końca października – powiedział ukraiński prezydent.

Informacja ta pojawiła się dzień po rozmowie Zełenskiego z Reuterem. W wywiadzie opublikowanym w sobotę prezydent Ukrainy przekazał, że Stany Zjednoczone nie przedstawiły dotąd konkretnej daty ani miejsca takiego spotkania. Według Zełenskiego Waszyngton prowadzi jednak rozmowy zarówno z Kijowem, jak i Moskwą.

Czytaj więcej

Były premier Rosji: Putin nie chce przyznać, że atak na Ukrainę był błędem

Zełenski zapowiada nasilenie ataków na rosyjskie rafinerie

Równolegle do wysiłków dyplomatycznych rośnie napięcie na froncie i w działaniach wymierzonych w infrastrukturę obu państw. W sobotnim wywiadzie dla Reutera Zełenski zapowiedział, że Ukraina zamierza zwiększyć skalę ataków na rosyjskie rafinerie. Jak tłumaczył, jest to odpowiedź na nową rosyjską strategię ataków z powietrza, których celem ma być wywieranie presji na mieszkańców Kijowa i innych ukraińskich miast.

Zełenski zaznaczył jednocześnie, że Ukraina nie zamierza atakować ludności cywilnej. W ostatnich tygodniach Rosja nasiliła uderzenia na infrastrukturę w Kijowie, w tym na mosty nad Dnieprem. Kampania ta powoduje zakłócenia w funkcjonowaniu stolicy, zamieszkanej przez około trzy miliony osób, szczególnie dotkliwe przed nadchodzącymi miesiącami zimowymi.

Czytaj więcej

Ukraiński wywiad bije na alarm. Tajne operacje Kremla mają uderzyć w UE i NATO

Moskwa grozi odwetem

Na wywiad Zełenskiego Rosja zareagowała zapowiedzią dalszej eskalacji. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało w niedzielę, że rosyjskie siły zwiększą skalę ataków na obiekty wojskowe, zakłady przemysłu obronnego oraz powiązaną z nimi infrastrukturę w Kijowie i innych częściach Ukrainy.

Moskwa twierdzi, że jej ostatnie uderzenia są odpowiedzią na ataki Ukrainy na cele cywilne w Rosji. Kijów odrzuca rosyjskie oskarżenia, a obie strony zaprzeczają, by celowo atakowały ludność cywilną.