Reklama

Prezydent Karol Nawrocki ignoruje Jarosława Kaczyńskiego

Karol Nawrocki potrafi zignorować presję Jarosława Kaczyńskiego, Konfederacji i nie tylko. Rok po wyborach próbuje stworzyć swoją nową drogę poza dawnym duopolem. Co to nowe podejście znaczy w praktyce?
Prezydent Karol Nawrocki przemawia na sali posiedzień Sejmu 6 sierpnia 2025 r.

Prezydent Karol Nawrocki przemawia na sali posiedzień Sejmu 6 sierpnia 2025 r.

Foto: PAP/Radek Pietruszka

W trakcie niedawnej konferencji prasowej podsumowującej oficjalną wizytę w Szwajcarii dziennikarz TV Trwam zapytał prezydenta Karola Nawrockiego o komentarz Sławomira Cenckiewicza – byłego szefa BBN, bliskiego współpracownika prezydenta – do jego decyzji o wskazaniu na I Prezesa Sądu Najwyższego sędziego Zbigniewa Kapińskiego. Przypomnijmy, że Cenckiewicz na X napisał o „strasznym błędzie”.

Karol Nawrocki nie wyglądał na specjalnie zmieszanego. – Po stronie prezydenta jest podejmowanie najlepszych dla Polski decyzji, a nie zajmowanie się komentarzami czy kwestiami publicystycznymi. Takiej decyzji osobiście dokonałem, biorąc pod uwagę wszystkie kandydatury na prezesa SN. Dokonałbym tej decyzji po raz drugi – oświadczył prezydent. 

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama