Reklama

Na Kremlu trwają rozmowy Putina z wysłannikami Donalda Trumpa

W czwartek późnym wieczorem w Moskwie rozpoczęły się rozmowy pomiędzy Władimirem Putinem a Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Do wysłanników Trumpa dołączył Josh Gruenbaum, mianowany przez prezydenta Donalda Trumpa starszym doradcą Rady Pokoju.

Publikacja: 23.01.2026 00:06

Moment przywitania amerykańskiej delegacji na Kremlu

Moment przywitania amerykańskiej delegacji na Kremlu

Foto: Reuters, Alexander Kazakov

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są główne tematy rozmów między Władimirem Putinem a wysłannikami Donalda Trumpa?
  • W jakim stopniu zaakceptowany jest obecny plan pokojowy i jakie przeszkody stoją na drodze do jego realizacji?
  • Jakie są potencjalne źródła finansowania odbudowy Ukrainy po zakończeniu konfliktu?
  • Jakie są najnowsze działania Rosji i Ukrainy w kontekście energetycznym konfliktu?
  • Co sugeruje propozycja zawieszenia broni w sektorze energetycznym i jakie są szanse jej realizacji?

Spotkanie na Kremlu rozpoczęło się o godz. 23.25 lokalnego czasu i dotyczy najnowszej propozycji pokojowej, której celem jest zakończenie wojny w Ukrainie, trwającej już niemal cztery lata. Do północy czasu polskiego (godz. 2.00 w Moskwie) rozmowa się nie zakończyła. 

Nagranie opublikowane na oficjalnym kanale Kremla w serwisie Telegram pokazuje moment powitania delegacji. – Dobrze pana widzieć – powiedział Witkoff – który do Moskwy na rozmowy przyjechał po raz siódmy - ściskając dłoń rosyjskiego przywódcy. 

W rozmowach uczestniczą również kluczowi doradcy Kremla: Jurij Uszakow, odpowiedzialny za politykę zagraniczną, oraz Kirył Dmitriew, specjalny wysłannik Putina. Po stronie amerykańskiej bierze udział także Josh Gruenbaum, przedstawiciel federalnej agencji ds. zamówień publicznych.

Reklama
Reklama

Plan pokojowy bliski finalizacji, ale brak zgody w kluczowych sprawach

Według przedstawicieli USA i Ukrainy prace nad planem zakończenia wojny są zaawansowane. Dokument, obejmujący około 20 punktów, ma stanowić podstawę przyszłego porozumienia kończącego największy konflikt zbrojny w Europie od czasów II wojny światowej. Mimo postępów rozmowy wciąż blokują zasadnicze spory – przede wszystkim żądania Rosji dotyczące kontroli nad terytoriami należącymi do Ukrainy, które pozostają pod władzą Kijowa.

Witkoff i Kushner przybyli do Moskwy krótko po spotkaniu Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, do którego doszło na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Po rozmowach Trump określił je jako „dobre”, podkreślając, że wojna musi jak najszybciej się zakończyć.

Ostrożny optymizm wysłanników Trumpa

Jeszcze przed wylotem do Moskwy Witkoff nie ukrywał umiarkowanego optymizmu. Podczas jednego z paneli w Davos mówił, że rozmowy pokojowe są obecnie najważniejszym zadaniem, jakie realizuje wspólnie z Kushnerem. – Wierzę, że jesteśmy w stanie doprowadzić ten proces do końca – zaznaczył.

Witkoff, który w ubiegłym roku kilkukrotnie spotykał się z Putinem, zapowiedział, że po zakończeniu wizyty w Rosji uda się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tam mają odbyć się kolejne spotkania robocze z udziałem przedstawicieli Rosji i Ukrainy.

Czytaj więcej

Donald Trump: Władimir Putin gotów na porozumienie. Przeszkodą jest Wołodymyr Zełenski

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, Putin otrzymał projekt planu pokojowego już na początku miesiąca za pośrednictwem Kiryła Dmitriewa. Dokument był wcześniej konsultowany z Ukrainą oraz partnerami europejskimi i trafił do Moskwy nieformalnym kanałem. Dzięki temu Kreml miał czas na analizę zapisów i przygotowanie własnych uwag jeszcze przed przyjazdem amerykańskiej delegacji.

Reklama
Reklama

Źródła zaznajomione ze sprawą podkreślają, że władze Rosji uznały propozycję za istotny krok naprzód, choć daleki od gotowego porozumienia. W dokumencie brakowało wielu postulatów Moskwy lub zostały one sformułowane w sposób uznany za niekorzystny.

Zamrożone aktywa i koszt odbudowy Ukrainy

W środę Putin zadeklarował gotowość przeznaczenia rosyjskich aktywów zamrożonych w Stanach Zjednoczonych na odbudowę zniszczonych regionów Ukrainy po zawarciu pokoju. Temat ten miał zostać poruszony właśnie podczas rozmów z Witkoffem i Kushnerem.

Skala tych środków jest jednak ograniczona – w USA znajduje się jedynie około 4–5 mld dolarów rosyjskich aktywów, podczas gdy łączna wartość zamrożonych funduszy Rosji na świecie szacowana jest na około 300 mld dolarów, z czego większość przechowywana jest w Europie. Tymczasem koszt odbudowy Ukrainy, wraz ze wsparciem gospodarczym i społecznym, oceniano już w 2025 roku na ponad 520 mld dolarów, a kwota ta wciąż rośnie.

Czytaj więcej

Rosja chce wyłączyć Ukrainie prąd z elektrowni jądrowych? Wywiad ostrzega

Nie wiadomo, czy amerykańska delegacja będzie rozmawiała na Kremlu o najnowszym pomyśle Putina- zaproszony przez Donalda Trumpa do zainaugurowanej w czwartek Rady Pokoju, zasugerował, że żądany za stałe członkostwo w tym gremium miliard dolarów mógłby pochodzić właśnie z zamrożonych w USA rosyjskich aktywów. 

Eskalacja działań i krytyka Europy

W ostatnich tygodniach Rosja nasiliła ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną, pozbawiając miliony ludzi dostępu do ogrzewania i wody w środku zimy. Ukraina odpowiada uderzeniami w rosyjskie obiekty energetyczne, co dodatkowo destabilizuje sytuację.

Reklama
Reklama

Podczas wystąpienia w Davos prezydent Zełenski ostro skrytykował europejskich przywódców za brak zdecydowanych działań. – Europa chętnie mówi o przyszłości, ale unika podejmowania decyzji tu i teraz – powiedział, pytając wprost, gdzie są liderzy gotowi do realnych działań.

„FT”: Ukraina omówi z Rosją możliwość zawieszenia broni w sektorze energetycznym?

Ukraina i Stany Zjednoczone omawiały propozycję zawieszenia broni w sektorze energetycznym, w ramach którego ataki na rosyjską flotę cieni i złoża ropy naftowej zostałyby wstrzymane w zamian za zaprzestanie ataków na ukraiński sektor energetyczny. Rozmowy te prawdopodobnie jednak nie przyniosą rezultatów – informuje „Financial Times”, powołując się na swoje źródła.

Wysoki rangą urzędnik USA poinformował „Financial Times”, że w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, w piątek 23 i sobotę 24 stycznia spodziewane jest trójstronne spotkanie. Kancelaria Prezydenta Ukrainy zauważyła, że spotkanie trójstronne nie zostało jeszcze w pełni potwierdzone i że Ukraina i USA czekają na odpowiedź Rosji.

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Kto nie chce pokoju w Ukrainie? Donald Trump puka do złych drzwi

Format, który według Rosji zaproponował Putin, jest podobny do rozmów, które odbyły się w Abu Zabi w listopadzie ubiegłego roku, gdzie ukraińscy i rosyjscy negocjatorzy spotkali się oddzielnie z przedstawicielami USA, ale nie komunikowali się bezpośrednio. USA i Ukraina omawiały propozycję ograniczonego rozejmu, na mocy którego Moskwa zaprzestałaby ataków na infrastrukturę energetyczną w zamian za wstrzymanie przez Kijów ataków na rosyjskie rafinerie ropy naftowej i tankowce floty cieni.

Reklama
Reklama

Rozmowy z Rosją na temat tej propozycji nie są na zaawansowanym etapie, poinformowało jedno ze źródeł „Financial Times”, dodając, że Putin prawdopodobnie się nie zgodzi, ponieważ postrzega presję na ukraińską infrastrukturę energetyczną jako ważny środek nacisku.

Wysoki rangą urzędnik ukraiński powiedział gazecie, że Ukraina waha się również przed rozejmem energetycznym, ponieważ jej program dronów dalekiego zasięgu skutecznie atakuje rosyjskie instalacje naftowe i gazowe oraz tankowce floty cieni.

Polityka
Premier Grenlandii: Nie mam pojęcia, co zawiera porozumienie między Trumpem a NATO
Polityka
Wołodymyr Zełenski w Davos: Europa potrzebuje zjednoczonych sił zbrojnych
Polityka
Donald Trump powołał Radę Pokoju. Część sojuszników mówi „nie”
Polityka
Donald Trump spotkał się w Davos z Karolem Nawrockim
Polityka
Mołdawia oddala się od Rosji. „Może być zmuszona wybierać, jak zniknie”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama