Z tego artykułu dowiesz się:
- Czego dotyczyło przemówienie Wołodymyra Zełenskiego na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos?
- Dlaczego prezydent Ukrainy porównał obecną sytuację do tej znanej z filmu „Dzień świstaka”?
- Za co Wołodomyr Zełenski krytykował Europę?
- W jaki sposób ukraiński prezydent odniósł się do sprawy Grenlandii?
W czwartek w szwajcarskim Davos, gdzie trwa Światowe Forum Ekonomiczne, doszło do spotkania prezydentów Stanów Zjednoczonych i Ukrainy.
Donald Trump powiedział, że rozmowy były „bardzo dobre”. Nieco później przemówienie w Davos wygłosił Wołodymyr Zełenski.
Czytaj więcej
Donald Trump zabrał głos na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. - Rok temu byliśmy martwym kraj...
Wołodymyr Zełenski w Davos. Wspomniał o „Dniu świstaka”
Ukraiński prezydent rozpoczął trwające niemal 25 minut wystąpienie od porównania sytuacji na Ukrainie do filmu z Billem Murrayem i Andie MacDowell w rolach głównych. – Każdy pamięta wspaniały amerykański film „Dzień świstaka”. Nikt nie chciałby tak żyć, powtarzać tego samego przez tygodnie, miesiące i lata. A jednak dokładnie tak teraz żyjemy. To nasze życie, a każde forum takie jak to to potwierdza – powiedział.