Reklama

Kremlowski „Generał Mróz” przeciwko Ukrainie. Moskwa walczy ciemnością i chłodem

W czwartą zimę wojny armii Władimira Putina udało się pogrążyć w ciemności i pozbawić ogrzewania część ukraińskich miast. Cel Rosji jest prosty: wywołać kolejną falę migracji Ukraińców na zachód.
Po rosyjskich atakach Kijów często pogrąża się w ciemnościach

Po rosyjskich atakach Kijów często pogrąża się w ciemnościach

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki jest strategiczny cel Rosji w wywoływaniu energetycznych problemów w Ukrainie?
  • Jakie wyzwania stoją przed mieszkańcami ukraińskich miast w obliczu braku ogrzewania?
  • Jak Ukraińcy adaptują się do życia bez stabilnych dostaw prądu i ciepła?
  • W jaki sposób niskie temperatury wpłynęły na działania obu stron konfliktu?
Pozostało jeszcze 95% artykułu

– Nie można się rozluźnić nawet na minutę. U nas w ciągu ostatnich dni mamy prąd kilka godzin dziennie. Jeśli przegapiłeś te chwile – bo właśnie spałeś – zostajesz bez jedzenia, bez naładowanych zapasowych akumulatorów i telefonu – opisuje życie po rosyjskich bombardowaniach mieszkanka Kijowa Natalia.

Półtora tygodnia temu, w czasie fali mrozów, Rosjanie zniszczyli dwie największe elektrociepłownie ukraińskiej stolicy. Nim zdążono je prowizorycznie choćby naprawić, uderzyli ponownie 13 stycznia. – Sześć rakiet trafiło elektrociepłownię numer pięć, trochę więcej „szóstkę”. „Piątka” wyglądała jak ruiny, ale już pod wieczór obie zaczęły dostarczać ogrzewanie – mówi ukraiński ekspert ds. energetyki Ołeksandr Charczenko.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama