Reklama

Pojedynek na listy w Polsce 2050. Co proponują kandydatki?

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała rozwiązanie, które - jej zdaniem - może wyprowadzić Polskę 2050 z głębokiego kryzysu organizacyjnego. W liście skierowanym do członków partii zaproponowała, by wspólnie z Pauliną Hennig-Kloską objąć funkcję równoprawnych współprzewodniczących partii – informuje TVN24. Jak podaje WP.pl, list do członków partii napisała również Hennig-Kloska.

Aktualizacja: 19.01.2026 12:24 Publikacja: 19.01.2026 10:10

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (L) i minister klimatu i środow

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (L) i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (P)

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie rozwiązanie kryzysu w partii Polska 2050 zaproponowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz?
  • Z jakiego powodu unieważniono wyniki drugiej tury wyborów na przewodniczącego partii?
  • Jakie decyzje ma podjąć Zjazd Krajowy w kontekście wyborów w Polsce 2050?
  • Jakie zmiany strukturalne w partii sugeruje Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz?

W drugiej turze wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050 doszło do poważnego kryzysu. W poniedziałek 12 stycznia ugrupowanie ogłosiło, że unieważnia wyniki drugiej tury głosowania, w której rywalizowały Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. 

Powodem były problemy techniczne z systemem do głosowania online, który miał wykazywać błędy i dawać nienaturalnie wysoki odzew głosów w stosunku do liczby uprawnionych delegatów, co wzbudziło podejrzenia ingerencji zewnętrznej. Sprawa została zgłoszona także do Prokuratury Krajowej i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), a szef krajowej komisji wyborczej partii podał się do dymisji.

Czytaj więcej

Głosowanie w drugiej turze na przewodniczącą Polski 2050 unieważnione

Polska 2050 wybiera władze. Jest propozycja Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz

Pomysł na rozwiązanie kryzysu przedstawiła Pełczyńska-Nałęcz. W liście do członków partii, który wysłano w niedzielę wieczorem, autorka podkreśla, że obecny kryzys ma charakter systemowy, a w środę kończy się kadencja zarządu partii, co dodatkowo potęguje niepewność wśród działaczy i sympatyków ugrupowania – niezależnie od tego, którego kandydata popierali.

Reklama
Reklama

Ministra funduszy zaznacza, że kluczowe decyzje dotyczące przyszłości partii nie powinny zapadać na forum Rady Krajowej, lecz na Zjeździe Krajowym – najwyższym organie decyzyjnym Polski 2050. Proponuje jego zwołanie w formule online, z udziałem liderów wszystkich regionów, co miałoby zapewnić szerszą reprezentację członków partii.

Zdaniem Pełczyńskiej-Nałęcz to właśnie Zjazd Krajowy powinien zdecydować, kiedy i na jakich zasadach odbędzie się druga tura wyborów na przewodniczącego partii, unieważniona wcześniej z powodów proceduralnych. Taki tryb, według ministry funduszy, pozwoliłby odbudować zaufanie do procesu decyzyjnego w ugrupowaniu.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Po unieważnieniu wyborów na przewodniczącą Polski 2050 - Szymon, musisz!

Propozycja dla Pauliny Hennig-Kloski

W liście Pełczyńska-Nałęcz zapowiada, że jako kandydatka, która w pierwszej turze zdobyła największą liczbę głosów, zaproponuje Paulinie Hennig-Klosce objęcie funkcji współprzewodniczącej partii. W jej ocenie tylko taki kompromis może uchronić Polskę 2050 przed rozpadem.

Z nieoficjalnych informacji TVN24+ wynika, że w takiej konfiguracji Szymon Hołownia miałby otrzymać propozycję wejścia do zarządu partii – na przykład w roli honorowego członka. Wymagałoby to jednak zmiany statutu, co również musiałoby zostać zatwierdzone przez Zjazd Krajowy.

Drugi list w Polsce 2050

Jak informuje WP.pl, list do członków Polski 2050 napisała również Paulina Hennig-Kloska. Apeluje w piśmie o dokończenie drugiej tury wyborów. List miał być wysłany wcześniej niż propozycja Pełczyńskiej-Nałęcz. Przekonuje również, że rozpoczęcie całego procesu od nowa, jak i włączenie do wyborów Szymona Hołowni, może negatywnie wpłynąć na odbiór wyborców i nasilić konflikty wewnątrz partii.

Reklama
Reklama

Kto zostanie szefem Polski 2050?

W poniedziałek o godz. 18 mają zostać wznowione obrady Rady Krajowej Polski 2050, przerwane w piątek w nocy. Rada ma zdecydować, czy przeprowadzić powtórzoną drugą turę unieważnionych wyborów na przewodniczącego ugrupowania, czy też rozpisać całkowicie nowe wybory.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: Szymon Hołownia chce powtórki całych wyborów na przewodniczącego Polski 2050

Rada Krajowa zebrała się po raz pierwszy w piątek późnym popołudniem. Jak informuje TVN24, po godz. 23 Szymon Hołownia wylogował się z obrad, tłumacząc to zmęczeniem. Prowadzenie przejęła Agnieszka Buczyńska, która ogłosiła przerwę do poniedziałku do godz. 18 i również opuściła posiedzenie.

Część polityków Polski 2050 podnosi jednak, że przerwa mogła zostać ogłoszona niezgodnie z procedurami, ponieważ wcześniej nie rozpatrzono wszystkich wniosków formalnych, m.in. dotyczących wydłużenia kadencji zarządu. Według rozmówców TVN24 wylogowanie się Hołowni w praktyce doprowadziło do zerwania posiedzenia Rady Krajowej.

Nieoficjalnie politycy partii twierdzą, że do tej sytuacji doszło w momencie, gdy stało się jasne, iż głosowania nad częścią kluczowych kwestii mogą nie przebiegać po myśli dotychczasowego lidera ugrupowania.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Michał Kolanko: Czy konflikty w Polsce 2050 doprowadzą do powstania Czwartej Drogi?
Polityka
Jacek Sasin o Grenlandii: Nie egzaltować się, że jakiś mały kraj ma problemy
Polityka
Reforma PIP nadal w grze. Co zmieniło się po burzy z przełomu roku?
Polityka
Prof. Leszek Balcerowicz: Zamiast happy endu będzie zderzenie ze ścianą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama