Reklama

Rosyjskie bombowce przy polskiej granicy?

Na Białorusi, 140 km od granicy z Polską, ma powstać baza rosyjskich sił powietrznych. Niewykluczone, że będą w niej stacjonować bombowce strategiczne Tu-22, którymi Rosja chce postraszyć NATO i Polskę.
Rosyjski bombowiec strategiczny typu Tu-22

Rosyjski bombowiec strategiczny typu Tu-22

Foto: youtube

- W najbliższym czasie rozpatrzymy kwestię podpisania porozumienia z Mińskiem porozumienia odnośnie utworzenia na terytorium Białorusi bazy rosyjskich sił powietrznych – oświadczył w środę rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew. Według niego decyzja w tej sprawie powinna zapaść już w przyszłym tygodniu w Grodnie podczas posiedzenia międzyrządowej Rady Eurazjatyckiej (organ kierujący Euroazjatycką Unią Gospodarczą zrzeszającą Rosję, Białoruś, Kazachstan oraz Kirgizję).

O tym, że na Białorusi ma powstać rosyjska baza lotnicza, minister obrony Rosji Siergiej Szojgu mówił jeszcze pod koniec 2014 roku. Wtedy podczas spotkania z białoruskim prezydentem Aleksandrem Łukaszenką oświadczył, że na terytorium tej bazy miałyby się znajdować 24 rosyjskie myśliwce bojowe typu Su-27 SM3, z których połowa mogłaby tam wylądować już pod koniec bieżącego roku. – Głównym celem tych działań jest wspólna ochrona granic państwa Związkowego Białorusi i Rosji – tłumaczy Miedwiediew. Tymczasem białoruscy eksperci wojskowi nie mają wątpliwości, że rosyjska baza lotnicza na Białorusi jest odpowiedzią Moskwy na zwiększającą się obecność sił NATO w Polsce oraz krajach bałtyckich.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama