Reklama

Kreml podkrada się do Mołdawii. Jak daleko posunie się Putin?

Na ponad półtora miesiąca przed wyborami parlamentarnymi w Kiszyniowie za przywożenie do kraju pieniędzy z Rosji skazano główną liderkę sił prorosyjskich. Wokół wrze wojna hybrydowa.
Jewginija Gucul

Jewginija Gucul

Foto: PAP/EPA/DUMITRU DORU

– Nie przywiozłam ani grosza – zapewniała w sądzie szefowa autonomicznych władz Gagauzji Jewgienija Gucuł. Ale sąd uznał, że „świadomie otrzymywała pieniądze od zorganizowanej grupy przestępczej” i skazał ją na siedem lat więzienia, kazał też wpłacić do państwowej kasy równowartość 2,3 mln dol. Tyle miała wwieźć i otrzymać w różnej formie z Rosji w ciągu kilku lat.

„Zorganizowaną grupą przestępczą” jest mołdawski miliarder Ilon Szor, który uciekł do Moskwy i wraz ze współpracownikami co i rusz próbuje stamtąd – przy znacznym wsparciu Kremla – obalić władze w kraju. Finansuje różne inicjatywy polityczne, płaci manifestantom i dawnym działaczom swojej zdelegalizowanej partii „Szor”.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama