Członek Państwowej Komisji Wyborczej Ryszard Kalisz poinformował w sobotę, że komisja zajmie się w poniedziałek wpisywaniem błędnej liczby głosów w protokołach niektórych okręgowych komisji wyborczych.
Decyzja PKW to reakcja na doniesienia o błędnym przypisaniu głosów podczas drugiej tury wyborów prezydenckich. Według informacji mediów, błędne wpisy w protokołach z głosowania mogły mieć miejsce nawet w kilkunastu obwodowych komisjach wyborczych m.in. w Krakowie, Mińsku Mazowieckim oraz Magnuszewie niedaleko Kozienic.
Czytaj więcej
PKW nie ma prawnych, kodeksowych możliwości ponownego przeliczenia głosów. To nie amerykańska Floryda roku 2000, gdzie George W. Bush walczył do ko...
Protesty wyborcze. Donald Tusk i Andrzej Duda komentują
Już w ubiegłym tygodniu głos w tej sprawie zabrał premier Donald Tusk. „Każdy zgłoszony przypadek nieprawidłowości w liczeniu głosów jest sprawdzany i analizowany” – czytamy we wpisie opublikowanym w serwisie społecznościowym X. „Ewentualne fałszerstwa są badane i będą ukarane. Protesty trafią do Sądu Najwyższego. Rozumiem emocje, ale zakładanie z góry, że wybory zostały sfałszowane, nie służy polskiemu państwu” – dodał szef rządu.
Czytaj więcej
Szef rządu zareagował na pojawiające się informacje związane z nieprawidłowościami przy liczeniu głosów w części komisji wyborczych w II turze wybo...
W poniedziałek do sprawy odniósł się również prezydent Andrzej Duda. „Uwaga! Jest wrażenie, że postkomuniści do spółki z liberalno-lewicowymi chcą przekręcić ostatnie, rozstrzygnięte już wybory prezydenckie w Polsce i odebrać nam wolność wyboru. Nie dajmy się, my wyborcy! Nie dajmy sobie odebrać tych resztek demokracji i wolności, które po 13 grudnia 2023 roku wciąż jeszcze zostały! Pilnujmy Polski!” - napisał.
Protesty po drugiej turze wyborów prezydenckich
5 czerwca rzecznik Państwowej Komisji Wyborczej Marcin Chmielnicki podkreślił w rozmowie z Onetem, że wyniki głosowania w obwodowych komisjach wyborczych mogą zostać zweryfikowane wyłącznie przez Sąd Najwyższy, po złożonych protestach wyborczych. Dodał też, że „kwestię przebiegu głosowania w poszczególnych komisjach mogą także badać organy ścigania, o ile mają podstawy, by prowadzić jakieś postępowania”. – Odpowiedzialność za prawidłowość przebiegu głosowania ciąży na obwodowych komisjach wyborczych, złożonych z przedstawicieli różnych, często konkurujących ze sobą komitetów wyborczych oraz obserwatorów społecznych i mężów zaufania – zaznaczył Chmielnicki.
Czytaj więcej
- Daleko jako państwo nie zajedziemy, jeżeli będziemy uznawać tylko te wybory, w których poszło dobrze tym, z którymi się zgadzamy - oceniła szefow...
Wybory prezydenckie. Zwycięstwo Karola Nawrockiego
1 czerwca w Polsce odbyła się II tura wyborów prezydenckich. Wygrał je Karol Nawrocki, prezes IPN, „obywatelski” kandydat popierany przez PiS. Jego przewaga nad Rafałem Trzaskowskim wyniosła niecałe 370 tysięcy głosów.
Pierwsze sondażowe wyniki exit poll wskazywały wynikiem 50,3 proc. wygraną Rafała Trzaskowskiego. W miarę spływania raportów z komisji szala zaczęła się przechylać na korzyść Nawrockiego. Ostatecznie to on właśnie, głosami 50,89 proc. (10 606 628 głosów) wygrał wybory prezydenckie.
Na Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 10 237 177 osób (49,11 proc.).