Reklama

Tym razem Donald Tusk się nie wściekł. Na klubie KO przekonywał, że ma plan

Przebieg spotkania klubu KO z szefem rządu wskazuje, że premier Donald Tusk uznał, iż musi pokazać swoim posłom, że wszystko jest pod kontrolą, a wynik wyborów prezydenckich nie jest katastrofą, tylko raczej ma być impulsem do dalszych działań. Plan Donalda Tuska na najbliższe tygodnie zarysowuje się coraz wyraźniej.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP/Paweł Supernak

„Mobilizacja” – to jedno z najbardziej zużytych pojęć w polityce. To także główne hasło środowego spotkania polityków KO z Donaldem Tuskiem (również z udziałem Rafała Trzaskowskiego). Plan premiera, który zarysował już w poniedziałek i rozwijał w ciągu tygodnia, jest już dość jasny, choć zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich postawiło premiera w bardzo trudnej sytuacji.

Donald Tusk pokazuje, że ma plan. Wotum zaufania, rekonstrukcja i nie tylko 

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama