Czy koalicja rządowa zmieni zdanie po proteście mediów? Lewica naciska, Hołownia nie wyklucza zmian

Po zakrojonym na szeroką skalę proteście mediów wokół implementacji dyrektywy DSM Donald Tusk zaprosił na środę przedstawicieli wydawców na spotkanie. Lewica zgłosi ponownie swoje poprawki w Senacie. Sezonu ogórkowego w polityce nie ma i nie będzie.

Publikacja: 08.07.2024 04:30

Szymon Hołownia (z lewej) zapewniał w sobotę, że głos mediów jest „słyszany”. Wcześniej lider PSL Wł

Szymon Hołownia (z lewej) zapewniał w sobotę, że głos mediów jest „słyszany”. Wcześniej lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że oczekuje w reakcji na protest mediów stanowiska Ministerstwa Kultury.

Foto: PAP/Marcin Obara

„Nie zabijajcie polskich mediów” – apel najważniejszych mediów wzywający polityków do wprowadzenia zmian w nowelizacji ustawy o prawie autorskim – wywołał znaczny odzew klasy politycznej. Projekt przeszedł już przez Sejm i trafia teraz do Senatu. W sobotę rano premier Donald Tusk zapowiedział na środę spotkanie z przedstawicielami wydawców. Jak stwierdził w wpisie na platformie X (dawny Twitter): „Władza nie powinna kupować przychylności mediów, media z władzą robić dwuznacznych interesów a big techy wykorzystywać autorów i wydawców. Jest o czym rozmawiać”. Tusk zwołał spotkanie na 13.00 w środę.  Ale – jak zwraca uwagę Lewica – wtedy właśnie, w trakcie posiedzenia Senatu będą trwały pracę nad wspomnianą wcześniej nowelizacją. W Sejmie poprawki Lewicy dotyczące wzmocnienia roli mediów w negocjacjach z firmami technologicznymi zostały odrzucone, o czym od wielu dni cały czas przypominają politycy i polityczki Lewicy. Kwestia prawa autorskiego stała się kolejnym polem sporu w ramach koalicji rządzącej. Również wicemarszałek Magdalena Biejat zaprosiła przedstawicieli mediów na spotkanie – przed pracami w Senacie nad ustawą – w poniedziałek. 

Czytaj więcej

Donald Tusk reaguje na protest mediów. "Władza nie powinna kupować przychylności mediów"

Lewica: Czas na szybkie tempo 

W nowym tygodniu na posiedzeniach zbiera się zarówno Sejm, jak i Senat. Co proponuje Lewica? – Nie jest tak, jak twierdzi rząd, że nasze poprawki wzmacniające pozycję mediów były w Sejmie zgłoszone na ostatnią chwilę. Były to postulaty, które były zgłaszane przez Związek Pracodawców Wydawców Cyfrowych i Izbę Wydawców Prasy na poziomie konsultacji wokół ustawy. One zostały wtedy przez rząd odrzucone – mówi nam posłanka Daria Gosek-Popiołek z Partii Razem. – Czas na rozmowy z przedstawicielami mediów był, ale Ministerstwo Kultury tego dialogu nie podjęło. To było oczywiste, że skorzystamy z naszych możliwości zgłaszania poprawek, jeśli widzimy braki. Cieszy mnie, że premier chce o tym wszystkim rozmawiać, ale absurdem jest to, że będzie to już po posiedzeniu senackiej Komisji Kultury, w trakcie której zgłosimy ponownie poprawki do ustawy – podkreśla w rozmowie z nami Gosek-Popiołek. Jak dodaje, jeżeli Senat w czwartek zajmie się poprawkami, to w piątek w Sejmie na sali plenarnej można rozpatrzeć poprawki Senatu. – Od pojawienia się pierwszej wersji tej ustawy, która została zaprezentowana na początku roku, mija już wiele miesięcy. Nie ma tu mowy o pośpiechu, tylko o normalnym procesie legislacyjnym. O ustawie jest głośno też ze względu na temat tantiem dla artystów. Ona sama nie rozwiązuje oczywiście wszystkich problemów rynku cyfrowego i praw twórców – podkreśla Gosek-Popiołek. 

Czytaj więcej

Bogusław Chrabota: Dlaczego media protestują?

Protest mediów. Szymon Hołownia reaguje

Na dyskusję wokół ustawy zareagował też marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Trzecia Droga głosowała w Sejmie zgodnie z linią rządową. Odniósł się do kwestii senackich poprawek. –  Poprawki Senatu być może się pojawią, niczego dzisiaj nie przesądzam, ale uważam, że ta dyskusja się nie zamknęła i nie będzie tu na pewno automatyzmu, że co Sejm przegłosował, to Senat też przyjmie bez poprawek czy bez jakichś uwag. Spodziewam się tu dyskusji, nie wykluczam możliwości zmiany – mówił w sobotę dziennikarzom. Jak podkreślił, głos mediów jest „słyszany”. Wcześniej w ubiegłym tygodniu lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że oczekuje w reakcji na protest mediów stanowiska Ministerstwa Kultury, bo jak zauważył, to MKiDN jest za ten projekt odpowiedzialne. 

Oczywiście nie tylko sprawa reakcji na protest mediów i prace w Senacie zdominują tydzień. Dyskusja będzie dotyczyć też bezpieczeństwa. W poniedziałek rano odbędzie się spotkanie RBN, a później – w dniach 9–11 lipca – odbędzie się jubileuszowy szczyt NATO w Waszyngtonie. 

„Nie zabijajcie polskich mediów” – apel najważniejszych mediów wzywający polityków do wprowadzenia zmian w nowelizacji ustawy o prawie autorskim – wywołał znaczny odzew klasy politycznej. Projekt przeszedł już przez Sejm i trafia teraz do Senatu. W sobotę rano premier Donald Tusk zapowiedział na środę spotkanie z przedstawicielami wydawców. Jak stwierdził w wpisie na platformie X (dawny Twitter): „Władza nie powinna kupować przychylności mediów, media z władzą robić dwuznacznych interesów a big techy wykorzystywać autorów i wydawców. Jest o czym rozmawiać”. Tusk zwołał spotkanie na 13.00 w środę.  Ale – jak zwraca uwagę Lewica – wtedy właśnie, w trakcie posiedzenia Senatu będą trwały pracę nad wspomnianą wcześniej nowelizacją. W Sejmie poprawki Lewicy dotyczące wzmocnienia roli mediów w negocjacjach z firmami technologicznymi zostały odrzucone, o czym od wielu dni cały czas przypominają politycy i polityczki Lewicy. Kwestia prawa autorskiego stała się kolejnym polem sporu w ramach koalicji rządzącej. Również wicemarszałek Magdalena Biejat zaprosiła przedstawicieli mediów na spotkanie – przed pracami w Senacie nad ustawą – w poniedziałek. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Suchoń: Nasi wyborcy oczekują politycznego przyspieszenia
Polityka
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: Renta wdowia to największy projekt socjalny koalicji rządzącej
Polityka
Michał Kolanko: Sprawa aborcji dzieli koalicję. Przyznaje to nawet Donald Tusk
Polityka
Joński o szczegółach raportu komisji ds. wyborów kopertowych. „Do 10 lat więzienia”
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Wójcik: Giertych ma rację. Sprawa Romanowskiego to kompromitacja prokuratury