Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Szymon Hołownia (z lewej) zapewniał w sobotę, że głos mediów jest „słyszany”. Wcześniej lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że oczekuje w reakcji na protest mediów stanowiska Ministerstwa Kultury.
„Nie zabijajcie polskich mediów” – apel najważniejszych mediów wzywający polityków do wprowadzenia zmian w nowelizacji ustawy o prawie autorskim – wywołał znaczny odzew klasy politycznej. Projekt przeszedł już przez Sejm i trafia teraz do Senatu. W sobotę rano premier Donald Tusk zapowiedział na środę spotkanie z przedstawicielami wydawców. Jak stwierdził w wpisie na platformie X (dawny Twitter): „Władza nie powinna kupować przychylności mediów, media z władzą robić dwuznacznych interesów a big techy wykorzystywać autorów i wydawców. Jest o czym rozmawiać”. Tusk zwołał spotkanie na 13.00 w środę. Ale – jak zwraca uwagę Lewica – wtedy właśnie, w trakcie posiedzenia Senatu będą trwały pracę nad wspomnianą wcześniej nowelizacją. W Sejmie poprawki Lewicy dotyczące wzmocnienia roli mediów w negocjacjach z firmami technologicznymi zostały odrzucone, o czym od wielu dni cały czas przypominają politycy i polityczki Lewicy. Kwestia prawa autorskiego stała się kolejnym polem sporu w ramach koalicji rządzącej. Również wicemarszałek Magdalena Biejat zaprosiła przedstawicieli mediów na spotkanie – przed pracami w Senacie nad ustawą – w poniedziałek.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: