Reklama

Bogusław Chrabota: Dlaczego media protestują?

Ten protest to walka o równe prawa twórców treści z platformami na rynku cyfrowym. Odpowiadają za to politycy.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Maciej Zieniewicz MZi Maciej Zieniewicz

Protest „Politycy! Nie zabijajcie polskich mediów!” ma siłę małej bomby atomowej. Uczestniczą w nim setki tytułów prasowych, portali, stacji radiowych i telewizyjnych. Trzeba wyjaśnić, że adresatami protestu nie są tzw. big techy, tylko politycy. Szanujemy wielkie organizacje technologiczne, mamy świadomość, że napędzają światowy postęp, podziwiamy ich osiągnięcia, ale uważamy, że powinno być na rynku miejsce i dla nich, i dla nas. I o to, by finalnie tak się skończyło, muszą zadbać adresaci protestu – politycy. To oni odpowiadają za narodowe czy wspólnotowe środowisko prawne i równe szanse wszystkich graczy. Na razie zdecydowaną przewagę mają big techy, a wobec ich siły, bogactwa i znaczenia, państwa narodowe powinny stworzyć regulacje wyrównujące te dysproporcje.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama