PiS woli Meloni od Orbana. Dostaje stanowiska dla Brudzińskiego i Sadosia

PiS zostaje we Frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Dostał od partii Meloni stanowiska dla Joachima Brudzińskiego i Andrzeja Sadosia.

Publikacja: 03.07.2024 17:02

Giorgia Meloni

Giorgia Meloni

Foto: AFP

Jak dowiedziała się “Rzeczpospolita” PiS zdecydował o pozostaniu we frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim. — Wszystkie nasze oczekiwania zostały spełnione — powiedział nam eurodeputowany Piotr Mueller. Chodziło przede wszystkim o bardzo ważną funkcję sekretarza generalnego frakcji, którym zostanie Andrzej Sadoś, były Stały Przedstawiciel RP przy UE. Początkowo największa delegacja narodowa w EKR — Bracia Włosi — nie chciała z tego stanowiska zrezygnować. Ostatecznie ustąpiła. Ponadto na czele frakcji staną wspólnie włoski eurodeputowany Nicola Procaccini oraz Joachim Brudziński.

PiS wybrał frakcję, która daje mu większe wpływy

Tym samym PiS nie spełnił swojej groźby i nie dołączył do grupy politycznej utworzonej przez Viktora Orbana, w której jest już czeskie ANO byłego premiera Andreja Babisa oraz austriacka Partia Wolności. Do grupy być może dołączą także delegacja francuskiego Zjednoczenia Narodowego Maine Le Pen oraz włoska Liga, na czele której stoi wicepremier Matteo Salvini. Zdaniem niektórych mediów ruch Orbana z założeniem nowej frakcji pod nazwą Patrioci był wcześniej konsultowany z Le Pen i Salvinim i jest to początek zaplanowanej wcześniej akcji demontażu grupy Tożsamość i Demokracja.

Czytaj więcej

Morawiecki szantażuje Meloni. „Rz” ustaliła, że chodzi o stanowisko dla Andrzeja Sadosia

PiS zdecydował o pozostaniu we frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów

Włoska premier Giorgia Meloni ani do Patriotów, ani do Tożsamości i Demokracji dołączać nie chciała. Jako premier Włoch woli trzymać się bliżej partii głównego nurtu, bo musi z nimi współpracować w Radzie Europejskiej. Do 4 lipca powinny się ukonstytuować wszystkie grupy polityczne w KE i wtedy powinno się okazać, jaka jest ich liczebność, co będzie miało wpływ na obsadzanie stanowisk w PE. Ale nie w sposób automatyczny, bo na przykład w poprzedniej kadencji prawicowa grupa EKR dostała stanowiska zgodne z zasadą d’Hondta, a grupa Tożsamość i Demokracja nie miała ani stanowisk wiceprzewodniczącego PE, ani kwestora. Manfred Weber, przewodniczący największej frakcji Europejskiej Partii Ludowej, zapowiedział już, ze nigdy nie zagłosuje na wiceprzewodniczącego PE z grupy Tożsamość i Demokracja. Jeśli zostanie ona zlikwidowana i najważniejsze delegacje przejdą do Patriotów, to to samo zastrzeżenie powinno dotyczyć tej frakcji.

Czytaj więcej

Do jakiej frakcji w PE dołączy Konfederacja? Anna Bryłka wyklucza współpracę z AfD

Giorgia Meloni ustąpiła Prawu i Sprawiedliwości

PiS wybrał zatem frakcję, która daje mu większe wpływy. Ale też tak się składa, że ta frakcja jest uważana za mniej skrajną w PE. Według obecnych szacunków będzie trzecią co do wielkości w PE, po chadekach i socjalistach. Ale to może się jeszcze zmienić w zależności od tego co będzie się działo w grupie liberałów i jak ostatecznie podzielą się na grupy partie prawicowe.

Polityka
Przyszłość NATO. USA chcą, żeby Europa wydawała ponad dwa razy więcej na obronność
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Polityka
Na tych wyspach żyją tylko pingwiny i foki. Ale Trump i tak nałożył na nie cła
Polityka
Węgry zdecydowały. Chcą opuścić Międzynarodowy Trybunał Karny
Polityka
Anders Fogh Rasmussen: Polska ma wyjątkową szansę zaważyć na bezpieczeństwie całej UE
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Polityka
Rozmowy USA–Rosja: Reset czy jednak długa wojna w Ukrainie?
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?